III AUa 666/12 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Apelacyjny w Białymstoku z 2013-01-23
Sygn.akt III AUa 666/12
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 23 stycznia 2013r.
Sąd Apelacyjny w Białymstoku, III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
w składzie:
Przewodniczący: SSA Władysława Prusator-Kałużna (spr.)
Sędziowie: SA Maryla Pannert
SA Marek Szymanowski
Protokolant: Edyta Katarzyna Radziwońska
po rozpoznaniu w dniu 23 stycznia 2013 r. w Białymstoku
sprawy z wniosku R. J.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w B.
o emeryturę
na skutek apelacji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w B.
od wyroku Sądu Okręgowego Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Białymstoku V Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
z dnia 8 maja 2012 r. sygn. akt V U 558/11
I. zmienia zaskarżony wyrok w całości i oddala odwołanie wnioskodawcy od decyzji z 8 kwietnia 2011r.
II. odstępuje od obciążania R. J. kosztami zastępstwa procesowego organu rentowego za II instancję.
Sygn. akt III AUa 666/12
UZASADNIENIE
Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w B. decyzją z dnia 8 kwietnia 2011 roku, wydaną na podstawie przepisów ustawy z dnia 17 grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2009 roku, Nr 153, poz. 1227 ze zm.) oraz rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 roku w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub szczególnym charakterze (Dz. U. z 1983 roku, Nr 8, poz. 43 ze zm.) odmówił R. J. prawa do emerytury. Organ rentowy stwierdził, że nie posiada on wymaganego, co najmniej 15-letniego okresu zatrudnienia w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze oraz nie rozwiązał stosunku pracy. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w B. do stażu pracy w szczególnych warunkach nie zaliczył okresu zatrudnienia od dnia 16 lipca 1976 roku do dnia 31 grudnia 1998 roku w (...) Spółce Akcyjnej w B..
R. J. w odwołaniu od powyższej decyzji domagał się przyznania prawa do emerytury po uprzednim zaliczeniu jako pracy w szczególnych warunkach zakwestionowanego okresu zatrudnienia.
Sąd Okręgowy Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Białymstoku po rozpoznaniu powyższego odwołania, wyrokiem z dnia 8 maja 2012 roku zmienił zaskarżoną decyzję i przyznał R. J. emeryturę od dnia 7 czerwca 2011 roku (pkt I), zasądził od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w B. na rzecz R. J. 60 złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego (pkt II) oraz stwierdził, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w B. nie ponosi odpowiedzialności za nieustalenie ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania decyzji (pkt III). Sąd I instancji wskazał, że warunkami nabycia prawa do emerytury w obniżonym wieku emerytalnym z tytułu pracy w szczególnych warunkach są: ukończenie przez mężczyznę 60-go roku życia, udowodnienie na dzień 1 stycznia 1999 roku 25-letniego ogólnego stażu pracy i 15-letniego stażu pracy w warunkach szczególnych, nieprzystąpienie do otwartego funduszu emerytalnego albo złożenie wniosku o przekazanie środków zgromadzonych na rachunku w otwartym funduszu emerytalnym za pośrednictwem organu rentowego na dochody budżetu państwa oraz rozwiązanie stosunku pracy (art. 184 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2009 roku, Nr 153, poz. 1227 ze zm.) w zw. z § 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 roku w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub szczególnym charakterze (Dz. U. z 1983 roku, Nr 8, poz. 43 ze zm.). Okolicznością sporną było ustalenie, czy praca odwołującego w okresie od dnia 16 lipca 1976 roku do dnia 31 grudnia 1998 roku w (...) Spółce Akcyjnej w B. była pracą wykonywaną w warunkach szczególnych, a w konsekwencji czy odwołujący legitymuje się 15-letnim stażem pracy w warunkach szczególnych. Z wyjaśnień R. J. wynikało, że jego praca polegała na wykonywaniu prac bezpośrednio na budowie z brygadami. W sytuacji, kiedy na budowie nie było zatrudnionych majstrów, zajmował się nadzorowaniem robotników, tj. bitumiarzy, osób wykonujących podbudowy betonowe, pracowników obsługujących ciężki sprzęt budowlany. Gdy na budowie byli zatrudnieni majstrzy, wówczas to oni nadzorowali robotników, natomiast on zajmował się nadzorowaniem całości brygady robotniczej. Odwołujący przyznał, że jako kierownik robót zajmował się również prowadzeniem dokumentacji, m.in. pilnował podpisywania list obecności, przyjmował zwolnienia od pracy, sporządzał raport dla kierownika budowy, dokonywał wpisów w dziennikach budów. Zaznaczył przy tym, iż nie posiadał oddzielnego biura, zaś jego stanowisko pracy znajdowało się bezpośrednio na budowie. W celu ustalenia charakteru pracy R. J. Sąd Okręgowy dopuścił dowód z zeznań świadków: S. A., A. J., M. W., K. A., J. R., L. K., S. Ł.. Wynikało z nich, iż odwołujący, pracując zarówno na stanowisku majstra, jak i kierownika, zajmował się bezpośrednio nadzorowaniem brygad przy wykonywaniu robót drogowych – zwłaszcza robót bitumicznych. Zdaniem świadków stanowisko majstra i kierownika robót nie różniło się zakresem wykonywanych robót, a jedynie wysokością wynagrodzenia. Sąd Okręgowy ocenił, że zeznania świadków są wiarygodne. Zdaniem Sądu I instancji wynika z nich jednoznacznie, że odwołujący nadzorował brygady przy wykonywaniu robót drogowych – zwłaszcza robót bitumicznych, przy czym pracę tę wykonywał stale i w pełnym wymiarze czasu pracy, bowiem często w wymiarze przekraczającym 8 godzin dziennie. W celu ustalenia charakteru pracy R. J. Sąd Okręgowy dopuścił również dowód z opinii biegłego sądowego z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy. Zdaniem biegłego sądowego J. D. praca odwołującego w całym spornym okresie, tj. na stanowiskach stażysty, technika, starszego technika, kierownika robót, kierownika kierownictwa robót i kierownika nie była pracą wykonywaną w szczególnych warunkach w myśl przepisów w/w rozporządzenia. Z uwagi na zgłoszenie przez R. J. zastrzeżeń do opinii, Sąd Okręgowy dopuścił dowód z opinii uzupełniającej, w której to biegły sądowy w całości podtrzymał swoje stanowisko co do oceny charakteru pracy odwołującego. Przychylając się do wniosku odwołującego, Sąd Okręgowy dopuścił dowód z opinii kolejnego biegłego sądowego z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy. Biegła sądowa I. M. w sporządzonej przez siebie opinii stwierdziła, iż sporny okres zatrudnienia częściowo winien zostać uwzględniony do stażu pracy wykonywanej w szczególnych warunkach. Uznała, że praca w okresie od dnia 16 lipca 1973 roku do dnia 16 października 1973 roku nie była pracą wykonywaną w szczególnych warunkach, gdyż w tym czasie odwołujący odbywał wstępny staż. Zdaniem biegłej sądowej również okres zatrudnienia od dnia 17 października 1973 roku do dnia 28 listopada 1976 roku nie powinien zostać wliczony do stażu pracy wykonywanej w szczególnych warunkach. W powyższym okresie odwołujący bowiem zajmował się pracą typowo biurową. W odniesieniu natomiast do okresu zatrudnienia R. J. od dnia 29 listopada 1976 roku do dnia 31 grudnia 1998 roku na stanowiskach technika kierownictwa oraz kierownika robót biegła sądowa uznała, że wykonywał on wówczas pracę w szczególnych warunkach określoną w wykazie A, dziale XIV, poz. 24 załącznika do w/w rozporządzenia - kontrola międzyoperacyjna, kontrola jakości produkcji i usług oraz dozór inżynieryjno-techniczny na oddziałach i wydziałach, w których jako podstawowe wykonywane są prace wymienione w wykazie. Nadzorował bowiem prace, o których mowa w wykazie A, dziale IX, pkt 4 załącznika do w/w rozporządzenia - prace asfalciarzy i przy gotowaniu asfaltu oraz w wykazie A, dziale V, pkt 3 - prace maszynistów ciężkich maszyn budowlanych lub drogowych. Biegła sądowa przyjęła przy tym, że z uwagi na warunki atmosferyczne panujące w Polsce niektóre prace, m.in. asfalciarzy mogą być wykonywane jedynie przez pewną część roku. Stąd uznała, że odwołujący wykonywał prace w warunkach szczególnych przez 10 miesięcy w roku. Nadto stwierdziła, że osoba sprawująca dozór nie musi stale przebywać na stanowiskach, gdzie jest wykonywana praca. W zakresie obowiązków przewidziane jest bowiem sporządzanie dokumentacji, planów organizacyjnych i innych czynności. Biegła sądowa z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy I. M.podtrzymała swoje stanowisko na rozprawie. Sąd Okręgowy po przeanalizowaniu opinii biegłych uznał, że opinia sporządzona przez biegłą sądową I. M. jest pełniejsza, lepiej ukazuje charakter pracy odwołującego w spornym okresie. Sąd I instancji zwrócił przy tym uwagę, iż biegła sądowa sporządziła opinię m.in. po dokonaniu analizy zeznań świadków, natomiast biegły sądowy J. D. mniejsze znaczenie przy opiniowaniu przywiązał do zeznań przesłuchanych w sprawie świadków. Biegły sądowy J. D. sporządzając opinię, zasadniczo oparł się o akta osobowe odwołującego, natomiast mniejsze znaczenie przywiązał do zeznań świadków, uznając, że ocena ich wiarygodności należy do kompetencji Sądu. Zdaniem Sądu Okręgowego osobowe źródła dowodowe mają istotne znaczenie w procesie dowodowym i takie znaczenie miały w niniejszym postępowaniu. Z zeznań osób przesłuchanych w niniejszej sprawie wynikało, że odwołujący bezpośrednio nadzorował pracowników zatrudnionych w warunkach szczególnych, m.in. asfalciarzy i operatorów sprzętu ciężkiego. Było to jego główne zadanie. Pracę tę wykonywał stale i w pełnym wymiarze czasu pracy. Reasumując, Sąd Okręgowy podzielił opinię biegłej sądowej z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy I. M.i uznał, że odwołujący wykonywał pracę w warunkach szczególnych określoną w wykazie A, dziale XIV, poz. 24 załącznika do w/w rozporządzenia - kontrola międzyoperacyjna, kontrola jakości produkcji i usług oraz dozór inżynieryjno-techniczny na oddziałach i wydziałach, w których jako podstawowe wykonywane są prace wymienione w wykazie. R. J. nadzorował prace, o których w mowa w wykazie A, dziale IX, pkt 4 załącznika do w/w rozporządzenia - prace asfalciarzy i przy gotowaniu asfaltu, w wykazie A, dziale IX, pkt 5 załącznika do w/w rozporządzenia - prace bitumiarzy i przy produkcji asfaltobetonu oraz w wykazie A, dziale V, pkt 3 - prace maszynistów ciężkich maszyn budowlanych lub drogowych. Do stażu pracy wykonywanej w warunkach szczególnych, zgodnie ze stanowiskiem biegłej sądowej, Sąd I instancji zaliczył okres zatrudnienia od dnia 29 listopada 1976 roku do dnia 31 grudnia 1998 roku, przy czym uznał, że w ramach tego okresu odwołujący wykonywał prace w warunkach szczególnych w wymiarze 10 miesięcy w skali roku, zatem udowodnił 18 lat, 5 miesięcy oraz 2 dni stażu pracy wykonywanej w szczególnych warunkach. Nadto Sąd Okręgowy ustalił, że w dniu 6 czerwca 2011 roku odwołujący rozwiązał stosunek pracy. Zatem R. J. spełnia wszystkie warunki wymagane do przyznania prawa do wcześniejszej emerytury. Mając powyższe na uwadze Sąd Okręgowy jak w pkt I sentencji wyroku orzekł na podstawie art. 477 14 § 2 k.p.c., jak w pkt II sentencji wyroku – na podstawie art. 98 k.p.c. oraz § 11 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. z 2002 roku, Nr 163 poz. 1349 ze zm.), zaś jak w pkt III sentencji wyroku na podstawie art. 118 ust. 1a ustawy z dnia 17 grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w B. zaskarżył powyższy wyrok w całości, zarzucając mu naruszenie:
- art. 184 w zw. z art. 32 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2009 roku, Nr 153, poz. 1227 ze zm.) w zw. z § 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 roku w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub szczególnym charakterze (Dz. U. z 1983 roku, Nr 8, poz. 43 ze zm.) poprzez przyjęcie przez Sąd, że odwołujący udowodnił co najmniej 15-letni okres zatrudnienia w warunkach szczególnych, uprawniający do przyznania emerytury;
- art. 233 § 1 k.p.c. poprzez brak wszechstronnego rozważenia całości zebranego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności pominięcie dowodów zgromadzonych w aktach osobowych i opinii biegłego sądowego z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy J. D. a przyjęcie za podstawę ustaleń co do charakteru pracy odwołującego z okresu zatrudnienia w (...) Spółce Akcyjnej w B. od dnia 16 lipca 1976 roku do dnia 31 grudnia 1998 roku na stanowisku kierownika robót, opinii biegłej sądowej z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy I. M.
Wskazując na powyższe zarzuty, organ rentowy wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie odwołania.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelacja jest zasadna.
W ocenie Sądu Apelacyjnego zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, wbrew stanowisku zaprezentowanemu przez Sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, nie pozwalał na dokonanie ustalenia, że R. J. w (...) Spółce Akcyjnej w B. wykonywał pracę w szczególnych warunkach w myśl przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 roku w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub szczególnym charakterze (Dz. U. z 1983 roku, Nr 8, poz. 43 ze zm.) w wymiarze co najmniej 15 lat.
W pierwszej kolejności, odnosząc się do zarzutu apelacyjnego dotyczącego błędnego, zdaniem organu rentowego, przyjęcia za podstawę ustaleń co do charakteru pracy odwołującego jednej z dwóch sporządzonych w sprawie opinii biegłych sądowych z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy, wskazać należy, że Sąd Apelacyjny podziela stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w wyroku z dnia 30 marca 2000 roku w sprawie o sygn. akt II UKN 446/99 (OSNP 2001/18/562, lex numer 48778). W uzasadnieniu tego wyroku stwierdzono, iż ustalenie wykonywania pracy w szczególnych warunkach lub szczególnym charakterze, stale i w pełnym wymiarze czasu pracy obowiązującym na danym stanowisku pracy (§ 2 ust. 1 w/w rozporządzenia) nie wymaga wiadomości specjalnych uzasadniających prowadzenie dowodu z opinii biegłego (OSNP 2001/18/562, lex numer 48778). Sąd I instancji rozpoznając sprawę dopuścił dowód z dwóch opinii różnych biegłych sądowych z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracyJ. D. oraz I. M. na okoliczność ustalenia, czy praca, jaką wykonywał odwołujący w spornym okresie zatrudnienia w (...) Spółce Akcyjnej w B., była pracą wykonywaną w warunkach szczególnych. Stwierdzić należy, iż ustalenie w/w okoliczności mogło zostać dokonane przez Sąd Okręgowy na podstawie dowodów innych niż opinia biegłego z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy. Należało bowiem rozstrzygnąć, czy praca wykonywana przez R. J. w spornym okresie odpowiada pracy ujętej w wykazie A załącznika do w/w rozporządzenia, zaś dokonanie kwalifikacji przez pryzmat w/w rozporządzenia nie wymagało od Sądu I instancji zasięgnięcia u biegłych wiadomości specjalnych. Odnosząc się jednak w szczególności do sporządzonej w sprawie opinii biegłej sądowej I. M. wskazać należało, iż do kompetencji biegłego, nie należy ocena wiarygodności zeznań świadków.
Sąd Apelacyjny podziela stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w wyroku z dnia 16 czerwca 2009 roku w sprawie o sygn. akt I UK 20/09 (lex numer 515698), iż praca w warunkach szczególnych to praca, w której pracownik w sposób znaczny jest narażony na niekorzystne dla zdrowia czynniki, co wynika wprost z treści art. 32 ust. 2 ustawy z 1998 roku o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2009 roku, Nr 153, poz. 1227 z późn. zm.). Motyw przyświecający ustawodawcy w stworzeniu instytucji przewidzianej w art. 32 w/w ustawy opiera się na założeniu, że praca wykonywana w szczególnych warunkach stale i w pełnym wymiarze czasu pracy obowiązującym na danym stanowisku pracy przyczynia się do szybszego obniżenia wydolności organizmu, stąd też osoba wykonująca taką pracę ma prawo do emerytury wcześniej niż inni ubezpieczeni. Powyższy pogląd Sąd Najwyższy wyraził ponownie w wyroku z dnia 29 czerwca 2011 roku w sprawie o sygn. akt III UK 3/11 (lex numer 966816). Wskazał w nim również, że czynności ogólnie pojętego nadzoru lub kontroli w procesie produkcji wykonywanej w tych wydziałach i oddziałach, w których zatrudnieni są pracownicy wykonujący pracę w warunkach szczególnych w rozumieniu w/w rozporządzenia, objęte poz. 24 działu XIV Wykazu A, to wyłącznie te czynności, które wykonywane są warunkach bezpośrednio narażających na szkodliwe dla zdrowia czynniki, a więc polegające na bezpośrednim nadzorze i bezpośredniej kontroli procesu pracy na stanowiskach pracy wykonywanej w szczególnych warunkach. Jeśli zatem czynności te wykonywane są w pełnym wymiarze czasu pracy obowiązującym na stanowisku pracy związanej z kontrolą międzyoperacyjną, kontrolą jakości produkcji i usług oraz dozorem inżynieryjno-technicznym, to okres wykonywania tej pracy jest okresem pracy uzasadniającym prawo do świadczeń na zasadach określonych w rozporządzeniu. Natomiast jeśli pracownik zatrudniony na stanowisku związanym z kontrolą międzyoperacyjną, kontrolą jakości produkcji i usług oraz dozorem inżynieryjno-technicznym wykonuje - poza bezpośrednim nadzorem procesu produkcji - inne czynności, w tym szeroko rozumiane czynności administracyjno - zarządzające, polegające na wykonywaniu pracy umysłowej i biurowej, istotne znaczenie z punktu widzenia uprawnień do emerytury na podstawie art. 32 w/w ustawy ma ustalenie, jaką część obowiązującego czasu pracy zajmowały te czynności. Zgodnie zaś z akceptowanym przez Sąd Apelacyjny stanowiskiem Sądu Najwyższego zawartym w uzasadnieniu wyroku z dnia 24 września 2009 roku w sprawie o sygn. akt II UK 31/09 (lex numer 559949) czym innym jest stałe sprawowanie dozoru polegającego na bezpośrednim strzeżeniu prawidłowego toku produkcji i bezpieczeństwa zatrudnionych przy niej pracowników i innych osób, a czym innym wykonywanie zwierzchniego nadzoru kierowniczego nad prawidłową organizacją pracy i funkcjonowaniem całego oddziału. Powyższe stanowisko zostało powtórzone przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 24 listopada 2011 roku w sprawie o sygn. akt I UK 164/11 (lex numer 1135989).
Reasumując, w celu ustalenia, czy praca odwołującego w spornym okresie podlega uwzględnieniu do stażu pracy wykonywanej w warunkach szczególnych należy odróżnić czynności administracyjno-biurowe ściśle związane ze sprawowanym dozorem inżynieryjno-technicznym, stanowiącym jego immanentną część, od czynności, które nie pozostają w żadnym związku z tym dozorem i stanowią dodatkowe obowiązki pracownicze.
Z dokumentacji osobowej R. J. wynika, iż na początku spornego okresu zatrudnienia (który rozpoczyna się od dnia 16 lipca 1976 roku) był on zatrudniony na stanowisku technika, pełniąc obowiązki w Kierownictwie (...) K. (od dnia 2 stycznia 1976 roku – k. 36 części B akt osobowych). Jak wynika z pisma skierowanego do odwołującego z dnia 14 grudnia 1976 roku (k. 37 części B akt osobowych) od dnia 29 listopada 1976 roku powierzono mu obowiązki technika w Kierownictwie (...)w B.. Ze znajdującego się w aktach osobowych zakresu uprawnień i obowiązków na stanowisku technika zatrudnionego w kierownictwie robót (k. 38 części B akt osobowych) wynika, że do obowiązków R. J. należało m.in. przygotowywanie, wystawianie i doręczanie robotnikom i brygadom roboczym zleceń roboczych akordowych i akordowo-ryczałtowych, sprawdzanie nakładów robocizny i zużycia materiałów po okresie obrachunkowym po dokonaniu odbioru wykonanych robót oraz ustalenie wartości wykonanej produkcji, prowadzenie bieżącej kontroli stosowanych norm pracy i stosowanie przepisów płacowych, prowadzenie ewidencji pracowników kierownictwa robót, przestrzeganie dyscypliny pracy, przygotowywanie materiałów do sporządzania list płac pracowników fizycznych zatrudnionych w kierownictwie robót, prowadzenie rozliczeń materiałów pobranych do poszczególnych budów i remontów, wykonywanie kosztorysów wykonawczych. Z angażu wystawionego w dniu 13 października 1980 roku (k. 12 części B akt osobowych) wynika, iż odwołujący zajmował wówczas stanowisko starszego technika. W dniu 2 marca 1981 roku R. J. odebrał zakres obowiązków na stanowisku kierownika robót (k. 15 części B akt osobowych). Z powyższego dokumentu wynikało, że należało do niego kierowanie całością zagadnień związanych z działalnością kierownictwa robót. W zakresie szczegółowo wymieniono m.in. takie obowiązki jak: organizowanie i kierowanie całością robót w sposób zapewniający prawidłowe i sprawne wykonanie robót zgodnie z planem robót w danym roku, nadzorowanie pracy majstrów oraz pozostałego personelu inżynieryjno-technicznego i administracyjno-gospodarczego oraz pracy wszystkich robotników zatrudnionych w kierownictwie, koordynowanie całością pracy kierownictwa, prowadzenie i kontrolowanie zgodności robót z technologią, przewidzianą dokumentacją projektowo-kosztorysową, obowiązującymi warunkami technicznymi i normami oraz zasadami współczesnej wiedzy technicznej. Od dnia 1 stycznia 1982 roku powierzono odwołującemu obowiązki kierownika kierownictwa robót w K. (pismo z dnia 10 lutego 1982 roku , k. 16 części B akt osobowych). Po tej dacie w angażach znajdujących się w aktach osobowych stanowisko odwołującego jest określane jako kierownik (k. 17-19 części B akt osobowych), bądź też kierownik kierownictwa robót (k. 20 części B akt osobowych). W dniu 9 kwietnia 1994 roku odwołujący podpisał oświadczenie dotyczące znajomości przepisów dotyczących ochrony i odpowiedzialności za naruszenie tajemnicy państwowej i służbowej (k. 21 części B akt osobowych) oraz upoważniono go do dostępu do tych wiadomości z zakresu spraw dotyczących zajmowanego stanowiska służbowego (k. 22 części B akt osobowych). Kolejne angaże do końca spornego okresu zatrudnienia były wystawione na stanowiska: kierownika kierownictwa robót (k. 23, 26-30, 32, 34-36 części B akt osobowych), kierownika grupy robót (k. 24, 33 części B akt osobowych), bądź ewentualnie kierownika robót (k. 31, 37 części B akt osobowych). Od dnia 1 stycznia 1992 roku odwołujący był zatrudniony na stanowisku kierownika kierownictwa robót w Przedsiębiorstwie (...) w B. (k. 40 części B akt osobowych). W dalszym spornym okresie (do dnia 31 grudnia 1998 roku) otrzymywał kolejne angaże na stanowisku kierownika kierownictwa robót bądź też kierownika. W dniu 1 września 1998 roku odpisał kolejny angaż na stanowisku kierownika robót (k. 54 części B akt osobowych). Podobnie jak w zakresie obowiązków z marca 1981 roku wskazano w nim, że w zakresie ogólnym do odwołującego należy kierowanie całością robót. Ponownie szczegółowo wyliczono, że do jego obowiązków należy organizowanie i kierowanie całością robót w sposób zapewniający prawidłowe i sprawne wykonanie robót, nadzorowanie pracy personelu inżynieryjno-technicznego i administracyjno-gospodarczego oraz pracy wszystkich zatrudnionych robotników, koordynowanie całością pracy robót, prowadzenie i kontrolowanie zgodności robót z technologią, przewidzianą dokumentacją projektowo-kosztorysową, obowiązującymi warunkami technicznymi i normami oraz zasadami współczesnej wiedzy technicznej.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego, po przeanalizowaniu dokumentacji znajdującej się w aktach osobowych odwołującego (w szczególności zakresu czynności na stanowisku technika i kierownika) nie sposób jest dać wiarę zeznaniom świadków S. A. (k. 24-25) oraz A. J. (k. 25-26), iż stanowisko majstra i kierownika robót nie różniło się zakresem obowiązków, zmiana angaży nie powodowała zmiany zakresu obowiązków, a wiązała się jedynie z podwyższeniem wynagrodzenia. Z przeanalizowanych powyżej zakresów uprawnień i obowiązków na stanowisku technika oraz na stanowisku kierownika budowy jednoznacznie wynika, że awans na stanowisko kierownika wiązał się ze zmianą zakresu obowiązków. R. J. miał za zadanie wykonywać nadzór nad całością inwestycji, w jego zakresie obowiązków mieściło się również sprawowanie nadzoru nad kadrą inżynieryjno-techniczną oraz administracyjno-gospodarczą. Mając na uwadze w szczególności treść zakresów obowiązków, jak również uwzględniając zasady doświadczenia życiowego oraz orzeczniczego, Sąd II instancji uznał, że zeznania świadków w powyższym zakresie należy ocenić jako niewiarygodne. Stąd również jako niewiarygodne należało ocenić zeznania świadka S. Ł. (k. 96-97) w zakresie, w jakim wskazał on, że odwołujący nie nadzorował pracowników administracyjnych, zaś w konsekwencji stanowisko odwołującego w powyższym zakresie (k. 195-196).
Również Sąd Apelacyjny nie uznaje za wiarygodne twierdzeń R. J., iż stanowisko kierownika robót oraz kierownika kierownictwa robót, mimo odmiennego nazewnictwa, należy utożsamiać. Chociaż Sądowi II instancji nie udało się uzyskać schematu organizacyjnego przedsiębiorstwa, to zasady doświadczenia życiowego przekonują, iż wraz z zajmowaniem wyższego stanowiska w hierarchii przedsiębiorstwa następuje zwiększenie obowiązków oraz zwiększenie przyznanych uprawnień. Jako argument przemawiający za powyższym stwierdzeniem należy powołać to, że odwołujący jako kierownik kierownictwa robót został upoważniony do dostępu do tajemnicy państwowej i służbowej z zakresu spraw dotyczących zajmowanego stanowiska służbowego (k. 22 części B akt osobowych).
Na uwagę w powyższym zakresie zasługuje treść zeznań świadka M. W. (k. 26). Zeznań tych wynika, iż w 2007 roku zostało stworzone stanowisko kierowników kierownictwa robót. Zgodnie z twierdzeniami świadka kierownicy ci nadzorowali po kilka budów, mieli szerszy zakres obowiązków. Nadzorowali wszystkich pracowników na swoich budowach, prowadzili dzienniki budowy, nadzorowali i rozliczali kierowników robót. Wprawdzie świadek M. W. wskazał, że nie pamięta, aby odwołujący zajmował stanowisko kierownika kierownictwa robót oraz że stanowisko to zostało utworzone dopiero w 2007 roku, jednakże w świetle dokumentacji znajdującej się w aktach sprawy nie sposób jest powyższemu dać wiarę. Wszak dokumenty pochodzące sprzed 2007 roku odnoszą się do stanowiska kierownika kierownictwa robót. Zeznania te, zdaniem Sądu Apelacyjnego, należy ocenić jako wiarygodne w zakresie tego, że zakres czynności kierownika kierownictwa robót był szerszy niż zakres czynności kierownika robót.
Sąd II instancji dostrzega okoliczność, że po dniu 1 stycznia 1982 roku, czyli po dniu, kiedy powierzono odwołującemu obowiązki kierownika kierownictwa robót, w aktach sprawy znajdują się angaże zarówno na stanowisko kierownika robót oraz kierownika kierownictwa robót. Już jednak zakres obowiązków kierownika robót nie pozwala ustalić, że odwołujący w pełnym wymiarze czasu pracy nadzorował proces budowalny przy stanowiskach roboczych. Przede wszystkim bowiem nie sposób jest uznać, ze nadzór pełniony przez R. J. (zajmującego stanowisko kierownika dużej grupy robót, względnie kierownika robót), nosił cechy bezpośredniości. Jak przyznał odwołujący na budowach byli zatrudnieni majstrowie (k. 195-196). Z zakresu czynności technika wynika, że to technik, a nie kierownik zlecał brygadom wykonywanie prac. Na odwołującym ciążył wszak szereg obowiązków związanych z wykonywaniem zwierzchniego nadzoru kierowniczego nad prawidłową organizacją pracy i funkcjonowaniem budów. Powyższa już okoliczność przesądza o odmowie zaliczenia okresu od dnia 1 stycznia 1982 roku do dnia 31 grudnia 1998 roku do stażu pracy wykonywanej w szczególnych warunkach). Do tego nie wszyscy pracownicy nadzorowani przez odwołującego (jedynie pośrednio) wykonywali prace w szczególnych warunkach. Nadzór pełniony na stanowisku kierowniczym dotyczył całości inwestycji, przy wykonaniu której nie byli zatrudnieni wyłącznie pracownicy wykonujący pracę w szczególnych warunkach. Sąd Apelacyjny nie podziela stanowiska Sądu I instancji, iż dozór ten dotyczył tylko pracowników, wykonujących prace, o których w mowa w wykazie A, dziale IX, pkt 4 załącznika do w/w rozporządzenia - prace asfalciarzy i przy gotowaniu asfaltu, w wykazie A, dziale IX, pkt 5 załącznika do w/w rozporządzenia - prace bitumiarzy i przy produkcji asfaltobetonu oraz w wykazie A, dziale V, pkt 3 - prace maszynistów ciężkich maszyn budowlanych lub drogowych. Jak wyżej wskazano nadzór kierownika obejmował również pracowników personelu inżynieryjno-technicznego i administracyjno-gospodarczego, jak również pracowników fizycznych nie wykonujących prac w szczególnych warunkach. Stąd brak jest substratu pracy w szczególnych warunkach u wszystkich pracowników nadzorowanych przez odwołującego. Reasumując, Sąd II instancji uznał, że w okresie zatrudnienia od dnia 1 stycznia 1982 roku do dnia 31 grudnia 1998 roku odwołujący nie wykonywał pracy w szczególnych warunkach określonej w wykazie A, dziale XIV, poz. 24 załącznika do w/w rozporządzenia - kontrola międzyoperacyjna, kontrola jakości produkcji i usług oraz dozór inżynieryjno-techniczny na oddziałach i wydziałach, w których jako podstawowe wykonywane są prace wymienione w wykazie.
Z uwagi zatem na odmowę uwzględnienia w/w okresu jako okresu pracy w szczególnych warunkach, ewentualne zaliczenie do stażu pracy wykonywanej w szczególnych warunkach okresu zatrudnienia od dnia 16 lipca 1976 roku do dnia 31 grudnia 1981 roku nie mogłoby spowodować, że Z. D. P. legitymowałby się co najmniej 15-letnim stażem pracy w szczególnych warunkach. W sprawie brak było bowiem jakiegokolwiek bezspornego okresu pracy odwołującego w szczególnych warunkach.
Należało uznać, że R. J. nie spełnia przesłanek do przyznania prawa do wcześniejszej emerytury z tytułu pracy w szczególnych warunkach.
Mając na uwadze powyższe, Sąd Apelacyjny orzekł jak w pkt I sentencji wyroku na podstawie art. 386 § 1 k.p.c.
Jak w pkt II sentencji wyroku orzeczono na podstawie art. 102 k.p.c. Treść zapadłego w niniejszej sprawie rozstrzygnięcia uzasadnia w ocenie Sądu Apelacyjnego odstąpienie od obciążania odwołującego kosztami procesu.
A.K.
Podmiot udostępniający informację: Sąd Apelacyjny w Białymstoku
Osoba, która wytworzyła informację: Władysława Prusator-Kałużna, Maryla Pannert , Marek Szymanowski
Data wytworzenia informacji: