I ACa 337/15 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Apelacyjny w Białymstoku z 2015-08-20

Sygn. akt I ACa 337/15

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 20 sierpnia 2015 r.

Sąd Apelacyjny w Białymstoku I Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący

:

SSA Magdalena Pankowiec

Sędziowie

:

SA Elżbieta Borowska (spr.)

SO del. Małgorzata Dziemianowicz

Protokolant

:

Małgorzata Sakowicz - Pasko

po rozpoznaniu w dniu 20 sierpnia 2015 r. w Białymstoku

na rozprawie

sprawy z powództwa A. R. (1) i J. R.

przeciwko (...) S.A. w G.

o nakazanie i zapłatę

na skutek apelacji powodów

od wyroku Sądu Okręgowego w Olsztynie

z dnia 12 lutego 2015 r. sygn. akt I C 121/13

I.  oddala apelację;

II.  zasądza od powodów na rzecz pozwanej kwotę 2.700 (dwa tysiące siedemset) zł tytułem zwrotu kosztów instancji odwoławczej.

UZASADNIENIE

A. R. (1) i J. R. wnieśli o zasądzenie od (...) S.A. w G. kwoty 300.000 zł z ustawowymi odsetkami - za bezpodstawne korzystanie przez okres 10 lat poprzedzających wniesienie pozwu z należących do nich działek o numerach: (...) o łącznej powierzchni 11.496,50 m ( 2) oraz nakazanie usunięcia urządzeń posadowionych na tych działkach. Jako podstawę prawną tego roszczenia wskazali art. 224 § 2 k.c. oraz art. 225 k.c. w zw. z art. 230 k.c. i art. 352 §1 i 2 k.c. oraz art. 305 ( 1) k.c. i art. 305 ( 4) k.c. Podali, że pozwana spółka bez jakiejkolwiek decyzji administracyjnej posadowiła na stanowiących ich własność działkach gruntu 46 słupów elektroenergetycznych, na których usytuowała linię elektroenergetyczną o długości 2.804 m. W ten sposób zostali oni pozbawieni możliwości korzystnej sprzedaży działek. Także samo korzystanie przez pozwaną z urządzeń elektroenergetycznych powoduje ingerencję w sferę ich prawa własności bez podstawy prawnej.

(...) S.A. w G. wniosła o oddalenie powództwa. Podniosła, że urządzenia na działkach powodów zostały wybudowane na podstawie przepisów ustawy z dnia 6 lipca 1950 r. o powszechnej elektryfikacji miast i osiedli (Dz.U. z 1954 r. Nr 32, poz. 135), a posiadanie przez nią służebności gruntowej polegającej na korzystaniu z trwałych i widocznych urządzeń posadowionych na nieruchomości może być uznane za posiadanie w dobrej wierze, co czyni żądanie wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości bezpodstawnym. Co do żądania usunięcia linii średniego napięcia wskazała, iż zasilają one okoliczne gospodarstwa a ich usuniecie doprowadziłoby do naruszenia interesu publicznego oraz naruszenia prawa do zaopatrzenia w energię elektryczna czy prawa do poprawy warunków bytowych gospodarstw domowych. Podniosła także, że powodowie nabyli sporne nieruchomości z istniejącymi już urządzeniami i winni byli liczyć się z określonymi ograniczeniami.

Wyrokiem z dnia 12 lutego 2015 r. Sąd Okręgowy w Olsztynie oddalił powództwo i zasądził od powodów solidarnie na rzecz pozwanej kwotę 7.417 zł tytułem zwrotu kosztów procesu oraz nakazał pobrać od powodów solidarnie na rzecz Skarbu Państwa kwotę 5.034,51 zł tytułem kosztów sądowych (wydatków na opinię biegłych i kosztów uzyskania informacji).

Orzeczenie to zapadło w oparciu o następujące ustalenia faktyczne.

A. R. (2) i J. R. są współwłaścicielami działek nr (...) o powierzchni 114 ha, którą zakupili w dniu 24 kwietnia 2001 r. od Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa oraz nr (...) i nr (...), nabyte odpowiednio w dniach 14 czerwca 1999 r. i 2 czerwca 2000 r. J. R. jest ponadto właścicielem działek nr: (...), które otrzymał od swoich rodziców umową przekazania gospodarstwa rolnego z dnia 27 maja 1983 r.

Obecnie na działce (...) znajduje się 5 słupów elektroenergetycznych z linią napowietrzną SN (średniego napięcia), na działce (...) jeden słup z linią napowietrzną SN, na działce (...) z linia napowietrzną nN (niskiego napięcia) z dwoma przyłączami napowietrznymi nN, na działce nr (...) znajduje się 5 słupów SN z linią napowietrzną SN, na działce (...) znajduje się stacja transformatorowa SN/nN oraz 4 słupy z linią napowietrzną SN, a na działce nr (...) znajduje się 12 słupów z linią napowietrzną SN.

Na działkach (...) linia energetyczna została wybudowana w okresie przedwojennym. Została ona zmodernizowana na podstawie decyzji nr (...) z dnia 29 listopada 1977 r. wydanej przez Wojewódzki Zarząd Rozbudowy Miast i Osiedli (...) w O..

Linii energetyczna przebiegająca przez działkę nr (...) została wybudowana w 1975 r. w ramach elektryfikacji powiatu O..

Z kolei linia na działce (...) została wybudowana w 1986 r. w ramach remontu kapitalnego urządzeń energetycznych w P. na podstawie postanowienia nr (...) dnia 10 czerwca 1986 r. i decyzji nr (...) Naczelnika Miasta i Gminy w O. z dnia 5 sierpnia 1986 r.

Obecnym właścicielem urządzeń energetycznych znajdujących się na nieruchomości powodów jest (...) S.A. w G. (następca prawny przedsiębiorstwa państwowego Zakład (...) w O.).

W tak ustalonym stanie faktycznym, Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, że powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie.

Wskazał, że z okoliczności sprawy wynikało, iż w dacie posadowienia urządzeń przesyłowych na działkach nr: (...), tj. w latach siedemdziesiątych XX wieku, stanowiły one własność Skarbu Państwa. Wówczas warunkiem koniecznym posadowienia urządzeń elektroenergetycznych było legitymowanie się przez inwestora decyzją pozbawiającą lub ograniczającą prawo własności części nieruchomości przeznaczonej na realizację celu publicznego, którym było wybudowanie infrastruktury energetycznej. Podstawą wydania takiej decyzji były zaś przepisy Ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz.U. z 1974 r. nr 10, poz. 64 ze zm.). W niniejszej sprawie taka potrzeba jednak nie istniała, albowiem zarówno jednostka władająca składnikami mienia przedsiębiorstwa energetycznego, które zainstalowało linię energetyczną oraz przedmiotowe nieruchomości, należały do Skarbu Państwa. Nie zachodziła zatem potrzeba wydawania decyzji o wywłaszczeniu i ograniczeniu praw właściciela. Budowa była zatem prowadzona w sposób legalny. Późniejsza zmiana właściciela nieruchomości, nie pozbawiły pozwanej statusu posiadacza w dobrej wierze, ponieważ w przypadku nieruchomości, jest on oceniany na moment wejścia w jej władanie (art. 172 § 1 k.c.).

Dalej wskazał, że w przypadku urządzeń zlokalizowanych na działkach (...), obrębu P., z wpisów w Dziale III prowadzonej dla tych nieruchomości księgi wieczystej (...), wynikało że na rzecz (...) S.A. w G. w dniu 5 maja 2009 r. została ustanowiona służebność przesyłu. Okoliczność ta zaś wyłącza możliwość domagania się przez powodów wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z tej nieruchomości, co najmniej od daty ustanowienia służebności.

Uznał, że powód J. R. nie może także skutecznie domagać się wynagrodzenia z tytułu bezumownego korzystania z tych nieruchomości za okres poprzedzający ustanowienie służebności przesyłu, albowiem urządzenia na działkach nr; (...), (...) i (...)zostały wybudowane w ramach inwestycji z lat 70 i 80 ubiegłego wieku, która została zrealizowana w oparciu o stosowne decyzje i postanowienia organów administracji. Zgodnie zaś z art. 20 i 21 ustawy Prawo budowlane (Dz.U. Nr 38, poz. 229 z późń. zm.) do ich wydania, a także późniejszego uzyskania pozwolenia na budowę (art. 29 ust. 5 tej ustawy) konieczne było wykazanie się przez inwestora prawem do dysponowania nieruchomością. Oznacza to zaś, że inwestor (poprzednik prawny pozwanej), wykazał, iż posiada wymagane prawo do dysponowania nieruchomościami, w tym spornymi działkami o aktualnych numerach(...), (...) i (...). Tym samym inwestycje te prowadzone były w sposób legalny, a posiadanie uzyskane przez poprzednika prawnego pozwanej – w dobrej wierze.

Mając na uwadze powyższe stwierdził, że skoro pozwana korzysta z gruntu powodów na warunkach posiadania zależnego służebności gruntowej (art. 337 k.c. i art. 352 k.c., od dnia 3 sierpnia 2008 r. jest to służebność przesyłu), to do roszczeń powodów zastosowanie mogą mieć przepisy o tzw. roszczeniach uzupełniających właściciela wobec posiadacza samoistnego w procesie windykacyjnym (art. 224 - 288 k.c.). Zgodnie zaś z tymi przepisami do wynagrodzenia za korzystanie z cudzej rzeczy bez podstawy prawnej obowiązany jest jedynie posiadacz w złej wierze, przy czym wobec istnienia domniemania dobrej wiary (art. 7 k.c.), to na powodach spoczywał ciężar udowodnienia istnienia złej wiary pozwanej. Tymczasem nie zakwestionowali oni ani dowodów przedłożonych przez (...) S.A., z których wynikało, że sporne urządzenia energetyczne wzniesione zostały zgodnie z ówcześnie obowiązującymi przepisami, ani też nie zgłosili żadnych innych dowodów wskazujących na to, że pozwana wiedziała o okolicznościach istotnych z punktu widzenia przepisu chroniącego dobrą wiarę, albo, że niewiedza pozwanej w tych okolicznościach była wynikiem jej niedbalstwa. W takiej zaś sytuacji nie można pozwanej zarzucić złej wiary przy korzystaniu z gruntów w granicach służebności od chwili rozpoczęcia wykonywania prawa, co by uprawniało powodów do domagania się wynagrodzenia na podstawie art. 225 k.c.

Odnosząc się z kolei do żądania usunięcia urządzeń przesyłowych z działki nr (...), Sąd Okręgowy wskazał, że powodowie poza zgłoszeniem tego roszczenia oraz ogólnikowym wskazaniem, iż w ich przekonaniu przebieg tej linii może być zmieniony lub może ona zostać przebudowana, nie wskazali żadnych okoliczności mających to roszczenie uzasadniać. Zauważył też, że linia ta poza doprowadzeniem energii elektrycznej do siedliska powodów, służy także zaopatrzeniu w energię innych gospodarstw. O ile zatem ich roszczenie znajduje oparcie w treści art. 222 § 2 k.c., to jednak jest ono sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Istnieje bowiem teoretyczna możliwość przeniesienia urządzeń przesyłowych, ale wiązałoby się to z koniecznością uzyskanie wielu zezwoleń, znacznymi kosztami, jak również mogłoby doprowadzić do pozbawienia, co najmniej na pewien okres czasu, wielu odbiorców dostępu do energii elektrycznej. Ograniczałoby to ich prawo dostępu do mediów, a tym samym zmuszeni zostaliby oni do znoszenia ograniczeń z tym związanych, co z kolei musi być uznane za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.

O kosztach procesu orzekł zgodnie z art. 98 § 1 k.p.c. i art. 108 § 1 k.p.c. oraz § 6 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu. Natomiast o kosztach sądowych na podstawie art. 113 ust.1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych.

Apelację od tego wyroku wnieśli powodowie, którzy zarzucili Sądowi I instancji naruszenie:

- art. 140 k.c., art. 224 § 1 i 2 k.c., art. 225 k.c., art. 230 k.c., art. 145 § 1 k.c., art. 305 1-4 k.c., art. 336 k.c. i art. 352 § 1 i 2 k.c. przez nieuwzględnienie tego, że korzystanie z cudzej nieruchomości w zakresie odpowiadającym służebności przesyłu nawet w dobrej wierze, nie wyłącza uprawnień właścicieli do żądania wynagrodzenia;

- art. 285 § 1 k.c. i art. 247 k.c. przez nieuwzględnienie tego, że do czasu nabycia działek przez powodów nie mogło nastąpić zasiedzenie służebności przesyłu przez pozwaną;

- art. 285 k.c. przez pominięcie tego, że dla skutecznego korzystania z cudzej nieruchomości przez przedsiębiorstwo energetyczne w zakresie odpowiadającym służebności przesyłu, wymagało uzyskania zgody każdorazowego właściciela tej nieruchomości;

- art. 7 k.c. przez jego błędne zastosowanie pomimo, że posiadania służebności przesyłu jest posiadaniem zależnym;

- art. 233 § 1 i 2 k.p.c. przez odstąpienie od przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego z zakresu wyceny nieruchomości, pomimo że była ona niezbędna do ustalenia należnego im wynagrodzenia;

- poczynienie błędnych ustaleń faktycznych i błędne przyjęcie, że na działkach nr (...) została ustanowiona służebność przesyłu dotycząca urządzeń elektroenergetycznych.

Wnosili o zmianę wyroku poprzez uwzględnienie powództwa albo jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja powodów okazała się bezzasadna.

Sad Apelacyjny podziela w całości ustalenia Sądu Okręgowego i dokonaną przez ten Sąd ocenę prawną. Wbrew wywodom skarżących Sąd pierwszej instancji nie dopuścił się żadnego z zarzucanych uchybień, a przeprowadzone rozważania prawne i ich argumentacja zawarte w uzasadnieniu kwestionowanego wyroku zasługują na pełną akceptację. Sąd ten w sposób prawidłowy zgromadził w sprawie materiał dowodowy, poddał go wnikliwej ocenie, a w konsekwencji ustalił stan faktyczny odpowiadający treści zaoferowanych przez obie strony dowodów. Stąd też Sąd Apelacyjny, uznając ustalenia te za prawidłowe, przyjął je za własne, czyniąc integralną częścią swojego stanowiska i uznając za zbędne ponowne ich przytaczanie w tym miejscu. W sytuacji bowiem, gdy sąd odwoławczy orzeka na podstawie materiału zgromadzonego w postępowaniu w pierwszej instancji nie musi powtarzać dokonanych ustaleń, gdyż wystarczy stwierdzenie, że przyjmuje je za własne (por. np. orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 13 grudnia 1935 r., C III 680/34. Zb. Urz. 1936, poz. 379, z dnia 14 lutego 1938 r., C II 21172/37 Przegląd Sądowy 1938, poz. 380 i z dnia 10 listopada 1998 r., III CKN 792/98, OSNC 1999, nr 4, poz. 83). Sąd Apelacyjny, który ponownie rozpoznał sprawę w granicach wniesionego środka zaskarżenia, nie dopatrzył się żadnych uchybień w procedowaniu Sądu Okręgowego, zajmując tym samym stanowisko, że nie miały miejsca naruszenia wskazane w zarzutach o charakterze procesowym. Sąd Apelacyjny ocenił nadto, że Sąd Okręgowy nie dopuścił się wymienionych w apelacji uchybień materialnoprawnych.

W konsekwencji, stosownie do art. 224 § 2 zd. 1 k.c., przedsiębiorca energetyczny, którego poprzednik prawny, instalując urządzenia energetyczne, nie działał bezprawnie, jest zobowiązany do zapłacenia wynagrodzenia za korzystanie z gruntów (w zakresie odpowiadającym służebności przesyłu) dopiero od chwili dowiedzenia się o wytoczeniu przeciwko niemu powództwa o to wynagrodzenie (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 29 kwietnia 2009 r., II CSK 560/08, Lex nr 511039). W związku z powyższym powództwo powinno podlegać oddaleniu w całości. Tego rodzaju rozstrzygnięcie jest jednak w postępowaniu apelacyjnym niedopuszczalne z uwagi na treść art. 384 k.p.c.

W ocenie tutejszego Sądu Apelacyjnego, Sąd Okręgowy wbrew stanowisku powodów nie naruszył też wskazywanych w apelacji przepisów prawa procesowego, tj. art. 233 k.p.c., ani też przepisów prawa materialnego, tj. art. 140 k.c., art. 224 § 1 i 2 k.c., art. 225 k.c., art. 230 k.c., art. 145 § 1 k.c., art. 305 1-4 k.c., art. 336 k.c. i art. 352 § 1 i 2 k.c. oraz art. 285 § 1 k.c. i art. 247 k.c. Dlatego też Sąd Apelacyjny nie znalazł podstaw do odmiennego niż Sąd Okręgowy rozstrzygnięcia i to zarówno w stosunku do roszczenia o zapłatę wynagrodzenia z tytułu bezumownego korzystania z działki jak i w zakresie roszczenia o nakazanie usunięcia urządzeń posadowionych na działkach powodów.

Przechodząc do oceny zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego wstępnie wskazać należy, że Sąd pierwszej instancji – wbrew wywodom zawartym w punkcie b) apelacji - nie uwzględnił zarzutu zasiedzenia służebności przesyłu. Kwestią ta zresztą była poza jego rozważeniami, albowiem zarzut taki nie został w ogóle zgłoszony. W tych okolicznościach wszelkie dywagacje skarżących odnoszące się do zasiedzenia przez pozwaną służebności przesyłu na działkach powodów są bezprzedmiotowe i nie wymagają odniesienia się do nich, a związane z nim zarzuty naruszenia przepisów kodeksu cywilnego całkowicie.

Bezsporne jest, że obecnie pozwana, a wcześniej jej poprzednicy prawni korzystali z nieruchomości powodów w sposób odpowiadający treści służebności przesyłu.

Roszczenie z tytułu wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości, a z takim w niniejszej sprawie występowali powodowie, wymagało zaś wykazania spełnienia określonych przesłanek ustawowych określonych w art. 225 k.c. w związku z art. 224 § 1 k.c. i art. 230 k.c. Ustawodawca powiązał bowiem prawo właściciela do domagania się zapłaty na jego rzecz wynagrodzenia ze złą wiarą posiadacza rzeczy. Właściciel ubiegający się o wynagrodzenie ma więc obowiązek wykazać, że posiadacz rzeczy korzysta z jego nieruchomości (bądź jej części) wiedząc, że nie jest do tego uprawniony. Osoba, która korzysta z rzeczy nie wiedząc, że nie jest do tego uprawniona nie ma bowiem obowiązku zapłaty takiego wynagrodzenia (art. 224 § 1 k.c.). Roszczenie skierowane przeciwko takiej osobie podlega zatem oddaleniu jako nieuzasadnione.

Dobra i zła wiara posiadacza rzeczy ma zatem fundamentalne znaczenie dla losów roszczenia o zapłatę wynagrodzenia, co powoduje, że właściciel rzeczy (powód) ma procesowy obowiązek wykazania tej okoliczności, a skutkiem niepodołania ciężarom dowodowym jest oddalenie powództwa co do zasady bez potrzeby badania czy określona w pozwie wysokość wynagrodzenia jest prawidłowa.

Analizując przedstawione przez właściciela rzeczy roszczenie i dowody na jego poparcie sąd ma obowiązek uwzględnić przewidziane w art. 7 k.c. domniemanie, z którego wynika, że jeżeli ustawa uzależnia skutki prawne od dobrej lub złej wiary, domniemywa się istnienie dobrej wiary. Zgodnie bowiem z art. 234 k.p.c. domniemania ustanowione przez prawo wiążą sąd. Mogą być jednak obalone, ilekroć ustawa tego nie wyłącza. W takiej sytuacji związanie sądu domniemaniami prawnymi przenosi ciężar dowodu na stronę, przeciw której przemawia domniemanie (patrz wyrok Sądu Najwyższego z 17 kwietnia 2008 r., I CSK 500/07, LexPolonica nr 1888020). Samo zatem stwierdzenie, że posiadacz jest w złej wierze w świetle obowiązków procesowych właściciela oraz domniemania dobrej wiary z art. 7 k.c. nie wystarcza do przyjęcia, że przesłanka niezbędna do domagania się przez właściciela wynagrodzenia za korzystanie z rzeczy przez jej posiadacza, przewidziana w art. 225 k.c. w związku z art. 224 § 1 k.c. i 230 k.c. została spełniona. Tak jednak wbrew poczynionym wyżej rozważaniom prawnym przyjęła strona apelująca. Już sama treść apelacji wskazuje na to, że powodowie złą wiarę pozwanej uznają za fakt oczywisty, nie wymagający dowodzenia. Powodowie utrzymywali bowiem, że skoro przedsiębiorstwo energetyczne nie legitymowało się uprawnieniem do ingerowania w sferę cudzej własności to korzystało z nieruchomości w złej wierze.

Takie stanowisko prezentowali także podczas postępowania przed Sądem pierwszej instancji, co spowodowało, że nie przeprowadzili żadnego przeciwdowodu w stosunku do domniemania ustanowionego przez ustawodawcę a wynikającego z art. 7 k.c. Co więcej, nie wskazali nawet na jakikolwiek dowód, który uwiarygadniałby ich twierdzenia o braku legitymacji poprzednika prawnego pozwanej do posadowienia na przedmiotowych nieruchomościach powodów słupów energetycznych. Nie widząc konieczności powielania wyczerpującej argumentacji prawnej w tym zakresie, przedstawionej przez Sąd Okręgowy, którą Sąd Apelacyjny podziela, należy jedynie wskazać, że budowa bądź modernizacja urządzeń energetycznych, z którymi związane jest roszczenie, miała miejsce w latach 70 ubiegłego wieku. Zasadniczo warunkiem koniecznym było legitymowanie się przez inwestora decyzją pozbawiającą lub ograniczającą prawo własności części nieruchomości przeznaczonej na realizację celu publicznego, którym było niewątpliwie wybudowanie infrastruktury energetycznej. Podstawą wydania takiej decyzji były przepisy ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1974 r. nr 10, poz. 64 ze zm.). Tym niemniej, zachodził tu przypadek konfuzji pomiędzy jednostką władającą składnikami mienia przedsiębiorstwa energetycznego, które zainstalowało na spornej nieruchomości linię energetyczną i właścicielem nieruchomości. Wszystkie te przedmioty były bowiem własnością Skarbu Państwa w ramach obowiązującej wówczas zasady jednolitej własności państwowej (d. art. 128 k.c.). Słusznie w związku z tym wywiódł Sąd Okręgowy, że nie zachodziła w takiej sytuacji potrzeba wydawania decyzji o wywłaszczeniu i ograniczeniu praw właściciela. Dotyczy to nieruchomości oznaczonych numerami (...), (...), (...), które do roku 2000 i 2001 stanowiły własność Skarbu Państwa, a następnie państwowych osób prawnych. Budowa była prowadzona w sposób legalny, a władztwo nabyte w dobrej wierze. Późniejsze zdarzenia, w tym zmiana właściciela nieruchomości, nie pozbawiały pozwanego statusu posiadacza w dobrej wierze, ponieważ w przypadku nieruchomości, jest on oceniany na moment wejścia w jej władanie (art. 172 § 1 k.c.). Pozwana jest następcą prawnym zakładu energetycznego, będącego przedsiębiorstwem państwowym, przekształconego w jednoosobową spółkę akcyjną Skarbu Państwa na podstawie ustawy z 5 lutego 1993 r. o przekształceniach własnościowych niektórych przedsiębiorstw państwowych o szczególnym znaczeniu dla gospodarki państwa (Dz. U. nr 16, poz. 69) i w oparciu o ustawę z 30 sierpnia 1996 r. o komercjalizacji i prywatyzacji (tekst jedn. Dz. U. z 2002 r., nr 171, poz. 1397), ze wszystkimi tego konsekwencjami.

Nie można też zapominać, że sporne urządzenia służące do przesyłu energii elektrycznej znajdowały się na omawianych działkach, już w datach, w których powodowie nabywali prawo własności każdej z nich. Pomimo to przez szereg lat, ani A. R. (1), ani jej mąż J. R., nie podejmowali żadnych czynności, które świadczyłyby o tym, że nie uznają faktycznego obciążenia ich nieruchomości na rzecz przedsiębiorstwa przesyłowego.

Nie oponowali także treści dokumentów przedłożonych przez pozwaną (...) S.A. w G., z których wynikało, że poprzednik prawny pozwanej dysponował stosownymi pozwoleniami na budowę nowych linii elektromagnetycznych, czy też remont linii już istniejących. Dotyczy to nieruchomości (...), (...), (...). Późniejsze zdarzenia, w tym zmiana właściciela nieruchomości, nie pozbawiały pozwanej statusu posiadacza w dobrej wierze, ponieważ w przypadku nieruchomości jest on oceniany na moment wejścia w jej władanie (art. 172 § 1 k.c.)

Ponadto powodowie w żaden sposób, poza nie uzasadnionymi twierdzeniami, nie podważyli również wpisów znajdujących się w Dziale III prowadzonej dla nieruchomości (...) i (...) księgi wieczystej (...), że dla urządzeń zlokalizowanych na tych działkach, w dniu 5 maja 2009 r. na rzecz (...) S.A. została ustanowiona służebność przesyłu, co z kolei oznacza, że od tej daty dobra wiara pozwanej w ogóle nie może być kwestionowana.

Kompleksowa analiza przebiegu postępowania toczącego się przed Sądem Okręgowym wskazuje zatem na to, że istotna normatywna przesłanka warunkująca żądanie zasądzenia wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości, nie została przez powodów wykazana, co oznacza, że domniemanie dobrej wiary pozwanej, wynikające z art. 7 k.c. nie zostało przez nich w tym procesie obalone. W takiej sytuacji zastosowanie znajduje art. 224 § 1 k.c. w związku z art. 230 k.c., który stanowi, że posiadacz w dobrej wierze nie jest obowiązany do wynagrodzenia za korzystanie z rzeczy. Bez względu zatem na wysokość wynagrodzenia, którego powodowie mogliby się domagać w związku z zajęciem pasa nieruchomości pod urządzenia elektryczne ich powództwo z tego tytułu ulegało oddaleniu z uwagi na brak - co do zasady - podstaw do zasądzenia dochodzonej od pozwanej kwoty. Stąd też nawet gdyby Sąd pierwszej instancji powołał biegłego z zakresu wyceny nieruchomości to i tak roszczenie powodów z uwagi na niewykazanie złej wiary pozwanej, jako posiadacza służebności podobnej do służebności przesyłu, nie mogłoby zostać uwzględnione.

Nadmienić także należy, że urządzenia przesyłowe na działce nr (...) służą doprowadzeniu energii elektrycznej do siedliska powodów (linia niskiego napięcia). Wprawdzie z akt sprawy nie wynika z jakim podmiotem małżonkowie R. zawarli umowę na dostawę prądu, tym niemniej nawet, gdyby nie była to pozwana (...) S.A., to wobec faktu, iż powodowie osobiście korzystają z tej linii energetycznej, a nadto przez szereg lat godzili się na związane z tym ograniczenia w gospodarowaniu nieruchomością, uznać należało, że zarówno ich żądania zapłaty wynagrodzenia, jak i usunięcia słupów energetycznych, jawi się jako nadużycie prawa (art. 5 k.c.) i również z tej przyczyny podlegałoby oddaleniu.

Resumując, Sąd Apelacyjny miał na uwadze, że jakkolwiek powodowie jako właściciele działki doznają ograniczeń z powodu obecności na ich działkach urządzeń elektrycznych, ale udzielenie im z tego powodu ochrony wymagało, aby wykonali spoczywające na nich obowiązki w zakresie przedstawienia dowodów na swoje twierdzenia, w tym podstawowego w tej sprawie wykazania, że posadowienie urządzeń energetycznych na stanowiących obecnie ich własność działkach gruntu nastąpiło bezprawnie, a pozwana posiadając służebność na działkach zajętych pod urządzenia energetyczne działała w złej wierze. Powodowie zdaje się stracili z pola widzenia, że prawo własności podlega bardzo szerokiej ochronie, ale nie jest ona bezwarunkowa. Stąd oddalenie powództwa z powodu niespełnienia przesłanek wymaganych do konstruowania osadzonych na nim roszczeń jest zgodne z interesem społecznym i nie narusza Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (por. wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z dnia 15 listopada 2005 r., nr 44302/02, (...) (...) Ltd przeciwko Zjednoczonemu Królestwu). Stąd też rozstrzygnięcie Sądu Okręgowego, który oddalił powództwo w całości, okazało się w świetle przywołanych wyżej rozważań prawnych – w pełni prawidłowe.

Z powyższych przyczyn Sąd Apelacyjny na podstawie przepisu art. 385 k.p.c. apelację powodów w całości oddalił i stosownie do art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. solidarnie obciążył ich kosztami postępowania poniesionymi przez stronę przeciwną w postaci wynagrodzenia pełnomocnika, którego wysokość w stawce minimalnej została ustalona zgodnie z § 6 pkt 5 w zw. z § 12 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu.

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Barbara Basiel
Podmiot udostępniający informację: Sąd Apelacyjny w Białymstoku
Osoba, która wytworzyła informację:  Magdalena Pankowiec,  Małgorzata Dziemianowicz
Data wytworzenia informacji: