I ACa 72/24 - uzasadnienie Sąd Apelacyjny w Białymstoku z 2025-02-27

Sygn. akt I ACa 72/24

UZASADNIENIE

Powodowie T. S. i A. S., w pozwie skierowanym przeciwko (...) S.A. z siedzibą w W., domagali się: ustalenia, że umowa nr (...) o kredyt hipoteczny dla osób fizycznych (...) waloryzowany kursem EUR zawarta w dniu 23 marca 2011 r. pomiędzy nimi a poprzednikiem prawnym pozwanego (...) Bankiem S.A. z siedzibą w W. jest nieważna oraz zasądzenia od pozwanego łącznie na ich rzecz kwot: 129.620,03 zł i 93.436,42 EUR wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od 17 marca 2023 r. do dnia zapłaty. Powodowie sformułowali również żądania ewentualne oraz wnieśli o zasądzenie łącznie na ich rzecz od pozwanego kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego w dwukrotnej wysokości stawki minimalnej.

W odpowiedzi pozwany domagał się oddalenia powództwa na koszt powodów.

Wyrokiem z 31 października 2023 r. Sąd Okręgowy w Suwałkach ustalił, że umowa nr (...) o kredyt hipoteczny dla osób fizycznych (...) waloryzowany kursem EUR zawarta w dniu 23 marca 2011 r. pomiędzy powodami a (...) Bankiem S.A. z siedzibą w W. (poprzednikiem prawnym pozwanego (...) z siedzibą w W.) – jest nieważna (pkt I), zasądził od pozwanego łącznie na rzecz powodów kwotę 129.620,03 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od 17 marca 2023 r. do dnia zapłaty oraz kwotę 93.436,42 EUR wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od 17 marca 2023 r. do dnia zapłaty (pkt II), zasądził od pozwanego łącznie na rzecz powodów kwotę 11.834 zł tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty, oddalając wniosek w pozostałym zakresie (pkt III).

Orzeczenie to oparto o następujące ustalenia faktyczne i ocenę prawną.

W dniu 23 marca 2011 r. T. S. i A. S. zawarli z poprzednikiem prawnym pozwanego, tj. (...) Bankiem S.A. z siedzibą w W. umowę nr (...) (następnie zmieniona na nr (...)) o kredyt hipoteczny dla osób fizycznych (...), waloryzowany kursem Euro, według standardowego wzorca umownego stosowanego przez Bank (której integralną część stanowił regulamin udzielania kredytów hipotecznych dla osób fizycznych). Przedmiotowa umowa kredytowa została zawarta w placówce Banku prowadzonej przez powoda T. S. w ramach umowy o współpracę (zawartej z (...) Bankiem S.A. z siedzibą w W.).

W umowie tej strony ustaliły, że pozwany Bank udziela kredytobiorcom kredytu w kwocie 828.962.96 zł, waloryzowanego kursem EUR, na okres 363 miesięcy, z przeznaczeniem na: finansowanie zakupu działek gruntu oznaczonych nr ew. (...) oraz (...), zabudowanych budynkiem mieszkalnym, położonych w S. przy ul. (...) (tj. nieruchomość przeznaczona wyłącznie na cele mieszkalne, niewykorzystywana do prowadzenia działalności gospodarczej), refinansowanie kredytu gotówkowego przyznanego przez M. umową z 1 lutego 2011 r., refinansowanie nakładów poniesionych w związku z nabyciem przedmiotowej nieruchomości, finansowanie prac remontowych tej nieruchomości (§ 1 ust. 1-4 umowy (w tym wyjaśnienia do umowy) w zw. z aneksem nr (...) z 5 kwietnia 2011 r. w zw. z aneksem z 26 sierpnia 2022 r.). Jednocześnie strony ustaliły, że kwota kredytu wyrażona w walucie waloryzacji na koniec dnia 22 marca 2011 r. – według kursu kupna waluty z tabeli kursowej pozwanego Banku – wynosi 210.712,22 EUR, przy czym ma ona charakter wyłącznie informacyjny i nie stanowi zobowiązania pozwanego Banku, a wartość kredytu wyrażona w walucie obcej w dniu uruchomienia kredytu może być różna (§ 1 ust. 3A umowy).

Kredytobiorcy zobowiązali się do spłaty kapitału wraz z odsetkami miesięcznie w terminach i kwotach zawartych w harmonogramie spłat, sporządzonym w EUR. Raty kapitałowo-odsetkowe miały być spłacane w PLN, po uprzednim ich przeliczeniu według kursu sprzedaży EUR z tabeli kursowej Banku, obowiązującego na dzień spłaty z godz. 14.50. Wcześniejsza spłata całości kredytu lub raty kapitałowo-odsetkowej, a także spłata przekraczająca wysokość raty powodowała, że kwota spłaty miała być przeliczana po kursie sprzedaży EUR z tabeli kursowej Banku, obowiązującym na dzień i godzinę spłaty (§ 10 ust. 1-2 i 4 w zw. z § 12 ust. 5 umowy).

Jako prawne zabezpieczenie spłaty przedmiotowego kredytu strony przewidziały m.in. hipotekę umowną łączną wpisaną na pierwszym miejscu do kwoty 1.243.444,44 zł na kredytowanej nieruchomości i nieruchomości położonej w B. (§ 3 ust. 1 umowy w zw. z aneksem z 11 stycznia 2023r.). Kredyt miał być oprocentowany według zmiennej stopy procentowej, składającej się ze stawki bazowej LIBOR 3M i stałej marży Banku (§ 9 ust. 1-2 umowy). W przypadku naruszenia przez kredytobiorców warunków umowy, a w szczególności w przypadku braku w terminie określonym umową spłaty raty kapitałowo-odsetkowej lub części raty kapitałowo-odsetkowej – Bank był uprawniony do wypowiedzenia umowy. Z chwilą zaś wystawienia bankowego tytułu egzekucyjnego albo od dnia wytoczenia powództwa o zapłatę wierzytelności Banku z tytułu umowy kredytu, Bank miał dokonywać przeliczenia wierzytelności na złote po kursie sprzedaży EUR z tabeli kursowej Banku z dnia wystawienia bankowego tytułu egzekucyjnego lub wytoczenia powództwa (§ 14 ust. 1 pkt 1, § 15 ust. 4 umowy).

W umowie zawarto zapis, że kredytobiorcy przed zawarciem umowy otrzymali od Banku wszystkie informacje istotne dla oceny ryzyka i kosztów związanych z jej zawarciem, zostali poinformowani o ponoszeniu ryzyka zmian stopy procentowej, wahań kursów waluty waloryzacji kredytu wobec złotego, zmiany spreadu walutowego polegającego na tym, że w wyniku niekorzystnej zmiany stopy procentowej lub spreadu walutowego może ulec zwiększeniu comiesięczna rata spłaty kredytu oraz wartość całego zaciągniętego zobowiązania. Kredytobiorcy jednocześnie oświadczyli, że są świadomi ponoszenia tego rodzaju ryzyka, związanego z wybranym przez nich kredytem. Informacje te zostały im przedstawione w postaci symulacji wysokości rat kredytu przed zawarciem niniejszej umowy. Kredytobiorcy następnie oświadczyli, że zostali także poinformowani o ryzyku zmiany cen rynkowych zabezpieczeń polegającego na tym, iż w przypadku ich obniżenia może zaistnieć konieczność ustanowienia dodatkowego zabezpieczenia (§ 30 ust. 1-2 umowy).

Natomiast zgodnie z zapisami regulaminu, Bank udzielał kredytów złotowych waloryzowanych kursem walut wymienialnych (w tym EUR) według tabeli kursowej Banku, tj. kredyt udzielany w złotych, przy jednoczesnym przeliczeniu na wybraną przez kredytobiorców walutę. Przeliczenia kredytu na walutę waloryzacji Bank miał dokonywać według kursu kupna danej waluty z tabeli kursowej obowiązującej w dniu i godzinie uruchomienia kredytu. Szczegółowe zaś informacje o wysokości kursu zastosowanego do uruchomienia kredytu kredytobiorcy mogli uzyskać u pracownika Banku lub za pośrednictwem multilinii (§ 1 ust. 1, 8-9 regulaminu). Kursy kupna/ sprzedaży walut miały być publikowane w tabeli kursowej Banku, stosowane do uruchomienia/ spłaty/ przewalutowania kredytów waloryzowanych i podawane do wiadomości za pośrednictwem strony internetowej Banku, multilinii, sieci placówek. Wysokość kursów kupna/ sprzedaży walut obowiązujących w danym dniu roboczym mogła ulegać zmianie. Decyzja o zmianie wysokości kursów, jak również o częstotliwości zmiany miała być podejmowana samodzielnie przez Bank z uwzględnieniem następujących czynników: bieżących notowań kursów wymiany walut na rynku międzybankowym, podaży i popytu na waluty na rynku krajowym, różnicy stóp procentowych oraz stóp inflacji na rynku krajowym, płynności rynku walutowego, stanu bilansu płatniczego i handlowego. Wysokość spreadu walutowego występującego dla poszczególnych walut wymienialnych miała być publikowana za pośrednictwem strony internetowej Banku umieszczonej w sieci Internet. O zmianie zasad wyznaczania kursów kupna/ sprzedaży walut oraz spreadu walutowego Bank miał powiadomić kredytobiorców na piśmie albo za pomocą elektronicznych nośników informacji, a w szczególności za pośrednictwem strony internetowej Banku lub poczty elektronicznej zależnie od wybranej przez kredytobiorców formy powiadamiania ich o zmianach harmonogramu spłaty rat (§ 2 ust. 1-5 regulaminu). Z kolei wypłata kredytu w walucie oznaczała, że kredyt udzielany jest w złotych, przy jednoczesnym przeliczeniu na wybraną przez kredytobiorców walutę waloryzacji zgodnie z zasadami zawartymi w § 1 ust. 9 regulaminu oraz umowie kredytu (§ 35 ust. 2 pkt 1 regulaminu). Wysokość każdej raty odsetkowej lub kapitałowo-odsetkowej kredytu waloryzowanego kursem przyjętej waluty miała być określona w tej walucie, natomiast jej spłata miała być dokonywana w złotych po uprzednim jej przeliczeniu według kursu sprzedaży danej waluty, określonym w tabeli kursowej Banku na dzień spłaty. Wysokość rat odsetkowych i kapitałowo-odsetkowych kredytu waloryzowanego wyrażona w złotych, miała ulegać comiesięcznej modyfikacji w zależności od kursu sprzedaży waluty, według tabeli kursowej Banku na dzień spłaty (§ 38 ust. 1-2 regulaminu). W przypadku kredytów waloryzowanych, kredytobiorcy mogli złożyć pisemny wniosek o spłatę kredytu bezpośrednio w walucie waloryzacji bez przeliczania wysokości raty na złote w chwili ubiegania się o kredyt lub w każdym innym momencie okresu kredytowania za pomocą rachunku walutowego (§ 41 ust. 1-3 regulaminu). W trakcie okresu kredytowania kredytobiorcy mogli również złożyć wniosek o przewalutowanie kredytu. Przewalutowanie kredytu waloryzowanego na złotowy odbywało się po kursie sprzedaży dotychczasowej waluty kredytu według tabeli kursowej Banku (§ 51 ust. 1 w zw. z § 53 ust. 1 regulaminu). Według rozdziału I ust. 2 regulaminu „spread walutowy” to różnica pomiędzy kursem sprzedaży a kursem zakupu waluty obcej ogłaszanym przez Bank w tabeli kursowej Banku dostępnej na stronie internetowej Banku.

Powód T. S. na dzień zawarcia umowy prowadził jednoosobową działalność gospodarczą, jak również współpracował z (...) Bankiem S.A. z siedzibą w W. na podstawie umowy o współpracy w zakresie sprzedaży produktów dla małych i średnich przedsiębiorców (prowadził placówkę bankową (...) pod adresem (...) w S.). W kredytowanej nieruchomości nigdy fizycznie nie była prowadzona wskazana powyżej działalność. T. S., jako dyrektor placówki, zajmował się klientami biznesowymi, zaś do obsługi osób fizycznych zatrudniał inne osoby. W ramach tej placówki były również udzielane kredyty indeksowane i denominowane do waluty obcej. Każdy z pracowników oddziału Banku (w tym kredytobiorca) musiał mieć szkolenie produktowe związane z ogólnymi cechami produktu waloryzowanego do waluty obcej. Na szkoleniach kursowych nie informowano ich jednak w jaki sposób tworzone są tabele kursów walut Banku. T. S. posiadał dostęp do narzędzi wewnętrznych, w których były publikowane tego typu informacje jak wysokość kursu danej waluty (przy czym wysokość kursu – według zapisów regulaminu – była ogólnie dostępna dla klientów Banku) oraz wiedział, na jakich zasadach funkcjonuje przedmiotowy kredyt, ale nie był w stanie oszacować do końca rzeczywistego kosztu produktu. Powodowie nie wiedzieli, że zawarta przez nich umowa zawiera klauzule niedozwolone, powzięli o tym informację, kiedy wzrosła świadomość społeczna. T. S. sprzedawał tego rodzaju produkty jak umowy waloryzowane do walut obcych, ale nie miał pojęcia o realnym wzrośnie kursu waluty obcej, zaś informacje na temat ryzyka kursowego tak naprawdę nie były w klarowny sposób przekazywane klientom. Miał świadomość, że wysokość kursu będzie wiązać się ze zmianą raty i wysokością salda kredytu, jednak zakładał, iż wysokość ta wzrośnie minimalnie.

Postanowienia zawarte w umowie kredytu nie były przedmiotem negocjacji ani indywidualnych uzgodnień pomiędzy kredytobiorcami a (...) Bankiem S.A. z siedzibą w W.. Przed zawarciem umowy kredytu przedstawiciel Banku nie przedstawił kredytobiorcom symulacji kształtowania się kursu waluty obcej przy założeniu jego wzrostu, ani nie wyłuszczył im w sposób dostatecznie jasny i zrozumiały, że zmiana kursu euro spowoduje nie tylko zmianę wysokości raty, ale też zmianę wysokości globalnej kwoty zadłużenia. Przedstawiciel Banku nie wytłumaczył również kredytobiorcom mechanizmu ustalania kursu euro przez Bank. Kredytobiorcy mieli świadomość wzrostu kursu waluty obcej, do której indeksowany był kredyt, a tym samym wzrostu kapitału do spłaty, ale nie w takiej wysokości, jak ma to miejsce w chwili obecnej. Waluta obca w kredycie waloryzowanym stanowiła jedynie zapis cyfrowy, służący do przeliczania, gdyż rzeczywiście nie udzielano kredytu w walucie obcej. Przeliczało się wartość kredytu w złotówkach na walutę obcą, a następnie w walucie obcej był podawany harmonogram i kredytobiorcy byli zobowiązani do spłaty w walucie obcej. Bank z konta służącego do obsługi kredytu na podstawie stałego zlecenia pobierał kwoty na spłatę rat, ale nigdy nie było wiadomo, jaka konkretnie będzie to suma. Kredytobiorcy nie mogli spłacać kredytu bezpośrednio w walucie obcej od dnia zawarcia umowy. Wypłata środków z kredytu nastąpiła w walucie polskiej. Kredytobiorcy nigdy wcześniej nie zawierali umów kredytowych waloryzowanych do walut obcych.

Od dnia 18 stycznia 2012 r. powodowie rozpoczęli prowadzenie działalności gospodarczej pod firmą (...) z siedzibą w S. (adres kredytowanej nieruchomości został wskazany w KRS jako siedziba spółki dla celów ewidencyjnych; jako dodatkowy adres wskazano: ul. (...) w S.), zaś na podstawie umowy z 1 marca 2012 r. nawiązali współpracę z pozwanym Bankiem. A. S. nie udzielała kredytów – była zwykłym pracownikiem, zajmowała się obsługą kasy bankowej. Obecnie T. S. prowadzi działalność gospodarczą w formie mobilnej związaną z leasingiem, jednak w dalszym ciągu ww. spółka prowadzona przez kredytobiorców (tj. do 2015 r.) jest wpisana do KRS ze względu na istniejące wierzytelności (tj. wpis do momentu zakończenia wszystkich działań związanych ze spółką).

Przedmiotowy kredyt wypłacono powodom w dniu 6 kwietnia 2011 r. w łącznej wysokości 828.963,01 zł (równowartość 212.822,01 EUR).

W dniu 17 września 2013 r. strony zawarły aneks do umowy kredytu, na mocy którego kredytobiorcy uzyskali możliwość spłaty kredytu bezpośrednio w walucie waloryzacji.

Z tytułu zawartej umowy kredytobiorcy spłacili na rzecz pozwanego w okresie od 30 maja 2011r. do 6 lutego 2023 r., tytułem rat kapitałowo-odsetkowych i opłat związanych z kredytem, kwoty 135.847,83 zł i 93.436,42 EUR.

Pismem z 7 marca 2023 r. (doręczonym 9 marca 2023 r.) kredytobiorcy wezwali Bank do zapłaty – w terminie 7 dni od daty otrzymania tego pisma – kwot 135.847,83 zł i 93.436,42 EUR w związku z zawarciem w umowie niedozwolonych postanowień umownych, skutkujących nieważnością umowy w całości.

W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd zważył, że powodowie posiadają interes prawny w żądaniu ustalenia nieważności umowy kredytu (art. 189 k.p.c.), gdyż dopiero wyrok ustalający nieważność tej umowy będzie podstawą nie tylko do wzajemnych rozliczeń, ale i usunie po stronie powodów stan niepewności, co do ich zobowiązania wobec pozwanego, a nadto rozstrzygnie o zasadności zabezpieczenia hipotecznego.

Sąd wskazał następnie, że strony zawarły umowę kredytu złotówkowego, indeksowanego do waluty obcej. Umowa ta jest dopuszczalna i mieści się w konstrukcji ogólnej umowy kredytu bankowego, stanowiąc jej możliwy wariant. Postanowienia zawarte w § 1 ust. 3A, § 10 ust. 4, § 12 ust. 5, § 15 ust. 4 tej umowy oraz § 1 ust. 9, § 26 ust. 5 pkt 9, § 35 ust. 2 pkt 1, § 38 ust. 1 i 2, § 48 ust. 3 i § 53 ust. 1 regulaminu (stanowiącego integralną jej część) mają jednak niedozwolony charakter (art. 385 1 k.c.).

Wątpliwości Sądu nie budziło, że powodowie zawarli umowę jako konsumenci w rozumieniu art. 22 1 k.c., albowiem kredyt posłużył im do zakupu domu w zabudowie szeregowej i jego remontu, celem zaspokojenia własnych potrzeb mieszkaniowych. Sąd wskazał, że powód prowadził co prawda działalność gospodarczą w ramach jednoosobowej spółki i współpracował z (...) Bankiem S.A. z siedzibą w W. na podstawie umowy o współpracy w zakresie sprzedaży produktów dla małych i średnich przedsiębiorców, to jednak siedziba jego placówki bankowej znajdowała się pod adresem ul. (...) w S.. Jeśli zaś idzie o prowadzoną wspólnie przez powodów od 2012 r. spółkę jawną w zakresie usług finansowych z tym samym Bankiem, to powodowie wskazali w KRS, jako siedzibę placówki, adres kredytowanej nieruchomości, jednak fizycznie nie wykonywali w niej czynności zawodowych, zaś jako dodatkowy adres wskazano ul. (...) w S..

Sąd wskazał następnie, że ww. postanowienia nie zostały indywidualnie uzgodnione z powodami. Przejęto je z wzorca umownego Banku a pozwany nie zaoferował żadnego dowodu potwierdzającego indywidualne uzgodnienie niniejszych zapisów umownych. Brak indywidualnych uzgodnień wynika także z zeznań powodów, którzy podali także, że przed zawarciem umowy kredytu, nie otrzymali od Banku wszystkich informacji, istotnych dla oceny ryzyka i kosztów związanych z zawarciem tej umowy.

Zdaniem Sądu, sporne zapisy kształtują nadto prawa i obowiązku powodów w sposób rażąco sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy, skoro Bank, korzystając z przewagi kontraktowej, w sposób arbitralny i blankietowy zakreślił istotne postanowienia umowne mogące w sposób znaczący wpływać na wysokość zobowiązań stron z tytułu umowy kredytu. W umowie zastosowano bowiem dwa rodzaje kursów waluty obcej (EUR), tj. kurs kupna waluty kredytu obowiązujący w Banku w dniu wypłaty kredytu lub jego transzy oraz kurs sprzedaży waluty kredytu obowiązujący w tabeli kursowej Banku na dzień spłaty, nie informując przy tym kredytobiorców o zasadach ich ustalenia. Umowa w tym zakresie odsyłała jedynie do „tabeli kursowej”, której zasady ustalania nie były znane kredytobiorcom. Przy tak skonstruowanej umowie powodowie nie mieli możliwości nawet sprawdzenia, przy użyciu obiektywnych kryteriów, czy przesunięcia środków pieniężnych w PLN są dokonywane we właściwej wysokości. Zostali również pozbawieni oceny, jaka jest realna wysokość ich zadłużenia, jak również wysokość prognozowanych rat kapitałowo-odsetkowych w dacie podpisania umowy. Kwestionowane postanowienia umowne pociągały też za sobą szkodę kredytobiorców w związku z zastosowaniem spreadu. Według Sądu, niniejsze postanowienia umowne dotyczą głównych świadczeń stron, jednakże nie zostały one sformułowane w sposób jednoznaczny, skoro kurs wymiany waluty był arbitralnie ustalany przez Bank, a ponadto był on całkowicie nieweryfikowalny dla kredytobiorców jako konsumentów.

W konsekwencji Sąd uznał, że ww. postanowienia nie wiążą powodów ex tunc i ex lege. Brak jest przy możliwości zastosowania w miejsce wyeliminowanych postanowień norm o charakterze ogólnym, co nie pozwala na sięgnięcie do domniemanej woli stron lub utrwalonych zwyczajów (art. 65 k.c. i art. 56 k.c.). Brak zwłaszcza możliwości sięgnięcia po art. 358 § 2 k.c. Taka sytuacja skutkować winna uznaniem umowy łączącej strony postępowania za nieważną w całości (art. 385 1 § 1 k.c. w zw. z art. 353 1 k.c. w zw. z art. 58 § 1 k.c.). Na skutek wyeliminowania abuzywnych i bezskutecznych postanowień normujących sposób dokonywania przeliczania kursu, zabrakło bowiem mechanizmu, w oparciu o który można byłoby ustalić wedle wskaźnika umownego w postaci kursu EURO kwotę udostępnionego kapitału i należnych w ramach spłaty rat kapitałowo-odsetkowych. W wyniku tego nie skonkretyzowano świadczeń głównych (art. 69 ust. 1 u.p.b.), nie mogło się też wykreować ryzyko walutowe. Okoliczności te pozbawiały umowę jej koniecznych składników – essentialia negotii, a jeżeli tak, to zaistniały podstawy do uznania, że na skutek abuzywności jest ona nieważna.

Sąd podzielił ponadto stanowisko powodów co do abuzywności postanowień umowy, dotyczących ubezpieczenia niskiego wkładu własnego (tj. § 26 ust. 5 pkt 9 regulaminu). Wskazał, że przedmiotowy zapis również stanowił część wzorca umowy, a kredytobiorcy nie mogli wybrać ani ubezpieczyciela ani wariantu ubezpieczenia, albowiem z umowy wynikał tylko obowiązek przystąpienia do ubezpieczenia i uiszczania określonych kwot tytułem składek na to ubezpieczenie. Umowa ubezpieczenia, zawarta pomiędzy Bankiem a towarzystwem ubezpieczeniowym nie była znana kredytobiorcom, a zatem nie znali oni warunków, od jakich zależy wypłata sumy ubezpieczenia ani też nie wiedzieli, czy koszt ubezpieczenia wskazany w umowie kredytu to rzeczywisty koszt danego ubezpieczenia, czy też powiększony o marżę Banku. Nadto, ubezpieczenie wynikające z niskiego wkładu własnego skonstruowane zostało w taki sposób, aby zabezpieczyć interes pozwanego.

Sąd wskazał następnie, że ustalenie nieważności umowy nie przyniesie dla powodów rażąco niekorzystnych konsekwencji, a konsekwencją uznania umowy za nieważną jest przyjęcie, że kwoty uiszczane przez powodów tytułem spłaty kredytu i opłat związanych z kredytem łożono bez podstawy prawnej (art. 410 § 1 i § 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c.). Przy czym powodowie dochodzili pozwem kwot niższych, niż wynikało to z zaświadczenia Banku, dlatego też Sąd zasądził na ich rzecz kwoty wskazane w pozwie (art. 321 § 1 k.p.c.).

Odsetki ustawowe za opóźnienie od zasądzonych kwot Sąd przyznał od 17 marca 2023 r. (art. 481 § 1 k.c.), zgodnie z żądaniem pozwu, mając na uwadze, że powodowie skierowali do pozwanego przedsądowe wezwanie do zapłaty (doręczone pozwanemu w dniu 9 marca 2023 r.), zakreślając mu termin 7 dni od dnia otrzymania wezwania.

Końcowo Sąd wskazał, że w sprawie zastosowanie znaleźć nie mógł art. 409 k.c., bowiem pozwany nie wykazał, iż środki wpłacone przez kredytobiorców zużył bezproduktywnie.

Roszczenie powodów nie jest nadto przedawnione. Sąd podkreślił, że w przypadku roszczeń restytucyjnych kierowanych przez konsumenta do przedsiębiorcy, bieg terminu przedawnienia uzależniony jest od powzięcia przez konsumenta świadomości co do niedozwolonego charakteru postanowienia umownego, stanowiącego podstawę jego roszczeń. Powodowie dali natomiast wyraz swej świadomości co do niedozwolonego charakteru kwestionowanych postanowień umownych oraz braku woli sanowania tych postanowień w treści przedsądowego wezwania do zapłaty, wobec czego najwcześniej w dniu wskazanym w dacie jego sporządzenia, tj. 7 marca 2023 r., rozpoczął się bieg terminu przedawnienia roszczeń restytucyjnych powodów. Zważywszy przy tym, że roszczenia te podlegają 10-letniemu okresowi przedawnienia, zgłoszony przez Bank zarzut przedawnienia Sąd uznał za bezzasadny.

Z tych przyczyn Sąd orzekł jak w wyroku.

O kosztach rozstrzygnął na podstawie art. 98 k.p.c.

Apelację od tego wyroku złożył pozwany. Zaskarżył go w całości, zarzucając Sądowi Okręgowemu naruszenie:

1.  art. 130 1a § 1 k.p.c. poprzez niezwrócenie stronie powodowej pozwu obarczonego brakiem formalnym, w zakresie nieprawidłowej redakcji roszczenia określonego w pkt 1 petitum pozwu, w którym powodowie wnieśli o „ustalenie, że umowa (...) jest nieważna”, podczas gdy prawidłowa redakcja roszczenia to ewentualne dochodzenie „ustalenia nieistnienia stosunku prawnego”, a żądanie nieważności lub niezwiązania stanowi brak formalny pozwu w świetle wyroku Sądu Najwyższego z 1 czerwca 2022 r., (...) 364/22, co skutkowało uwzględnieniem nieprawidłowo sformułowanego roszczenia w sentencji wyroku;

2.  art. 321 k.p.c. poprzez zasądzenie ponad żądanie, poprzez uwzględnienie roszczenia o „ustalenie nieważności umowy”, pomimo że pozew w tym zakresie podlegał zwrotowi jako obarczony brakiem formalnym, co doprowadziło do uwzględnienia roszczenia, które nie zostało skutecznie zgłoszone, jak również doprowadziło do uwzględnienia w sentencji wyroku wadliwego rozstrzygnięcia w przedmiocie „ustalenia nieważności umowy”;

3.  art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. poprzez pominięcie wniosku pozwanego o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego, pomimo że dowód z opinii biegłego, obejmujący wyliczenia rat kredytu powodów w oparciu o kurs średni EUR/PLN Narodowego Banku Polskiego pozwoliłby bezsprzecznie wykazać zgodność spornych klauzul z dobrymi obyczajami, brak dowolności Banku w ustalaniu kursów walut oraz pozwoliłby na wykazanie rynkowego charakteru kursów pochodzących z Tabel kursów walut obcych Banku, braku naruszenia interesu konsumenta wskutek wprowadzenia spornych klauzul do umowy, w szczególności w sposób rażący;

4.  art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. poprzez pominięcie wniosku pozwanego w przedmiocie dopuszczenia dowodu ze świadka, mimo że przeprowadzenie tego dowodu pozwoliłoby wykazać, że Bank przed zawarciem umowy przekazał powodom wszelkie istotne informacje o spornym kredycie, w szczególności o ryzykach z nim związanych, jak również że treść umowy była wynikiem indywidualnych uzgodnień, że w sprawie nie doszło do spełnienia przesłanki braku zgodności z dobrymi obyczajami, a także przesłanki rażącego naruszenia interesu konsumenta;

5.  art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 299 k.p.c. poprzez oparcie ustaleń faktycznych na zeznaniach powodów w zakresie, w jakim były one niewiarygodne i sprzeczne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego oraz sprzeczne z zeznaniami świadka, dokumentacją kredytową i innymi dokumentami zgromadzonymi w sprawie, co doprowadziło do nieprawidłowych ustaleń faktycznych, które doprowadziły Sąd do przekonania o abuzywności spornych postanowień, a między innymi w oparciu o zarzut abuzywności, Sąd stwierdził bezpodstawne wzbogacenie po stronie pozwanego i zasądził zwrot rzekomo nienależnych świadczeń na rzecz powodów;

6.  art. 227 k.p.c. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 327 1 § 1 k.p.c. poprzez błędną ocenę części dowodów z dokumentów i niepoczynienie na ich podstawie ustaleń faktycznych, co w szczególności dotyczy pism okólnych zmieniających Regulamin i zawierających projekty aneksów do umowy, pisma Banku do Prezesa UOKiK, ekspertyzy prof. A. R. „Tabela Kursowa (...) metodyka oraz analiza porównawcza” oraz pliku „Korelacje – tabela”, a także Raportu UOKiK dotyczącego spreadów, raportów Komisji Nadzoru Finansowego, mimo iż mają one znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, ponieważ dowodzą, że Bank nie mógł dowolnie kształtować publikowanych kursów EUR/PLN oraz w sprawie nie doszło do spełnienia przesłanki braku zgodności z dobrymi obyczajami i przesłanki rażącego naruszenia interesu konsumenta;

7.  art. 233 § 1 k.p.c. poprzez:

a.  bezpodstawne przyjęcie, że umowa została zawarta w celu konsumenckim, podczas gdy zebrany w sprawie materiał dowodowy, w szczególności wydruk z KRS załączony do odpowiedzi na pozew i umowa załączona do apelacji, świadczą o tym, iż zawierając umowę powód nie działał wyłącznie w celu konsumenckim, a zatem nie przysługuje mu status konsumenta;

b.  bezpodstawne przyjęcie, że Bank miał możliwość dowolnego, arbitralnego ustalania poziomu publikowanych kursów walutowych, podczas gdy umowa zawiera odesłanie do Tabeli kursów walut obcych, publikowanej przez Bank, która z definicji musi zawierać kursy na poziomie rynkowym;

c.  bezpodstawne przyjęcie, że Bank nie pouczył powoda w należyty sposób o związanych z umową ryzykach, podczas gdy powód posiadał ponad przeciętną wiedzę związaną z mechanizmem indeksacji jak również o procedurach w Banku i ryzykach związanych z zaciągnięciem zobowiązania w walucie obcej, bowiem zajmował się pośrednictwem kredytowym na podstawie umowy o współpracy z pozwanym Bankiem, a nadto dokumentacja kredytowa zawiera oświadczenia powoda złożone po przedstawieniu stosownych materiałów i pouczeń, a sama treść tych oświadczeń wskazuje na ryzyka związane z umową, w szczególności ryzyko kursowe, a udzielanie szczegółowych pouczeń było obowiązkiem pracowników i przedstawicieli (pośredników) Banku, co przekazywano im na szkoleniach. Potwierdza to dokumentacja kredytowa;

d.  bezpodstawne przyjęcie, że sporne klauzule nie podlegały indywidualnym negocjacjom, podczas gdy:

powodowie, wypełniając wniosek kredytowy i wskazując kwotę kredytu, jednocześnie zawnioskowali o kwotę w PLN oraz zaznaczyli jako walutę kredytu (...) co oznacza, że negocjowano z pewnością co najmniej te parametry kredytu, jak również, że to z warunków zawnioskowanych przez powodów wynikała konieczność wprowadzenia mechanizmu indeksacji (waloryzacji) do umowy;

możliwe było zawarcie umowy bez spornych postanowień, powodowie mieli zdolność kredytową dla zaciągnięcia zobowiązania w PLN (tj. bez klauzul waloryzacyjnych) i zaproponowano im taką umowę;

strony indywidualnie uzgodniły treść harmonogramu spłat, w którym wskazana była wysokość kwoty kredytu oraz wartość rat wyrażona w walucie EUR - rzeczywisty wpływ powodów wyrażał się w szczególności w wyborze dnia uruchomienia kredytu, co było równoznaczne z wyborem kursu zastosowanego do przeliczeń;

2.  art. 233 § 1 k.p.c. przez bezpodstawne przyjęcie, że powodowie nie mieli wpływu na postanowienie dotyczące ubezpieczenia niskiego wkładu własnego, osobę ubezpieczyciela i nie mieli rzeczywistego wpływu sposób ukształtowania ubezpieczenia oraz pominięcie w tym zakresie, że powodowie negocjowali kwotę kredytu i formę zabezpieczenia brakującego wkładu własnego, w związku z czym Bank zaproponował im w decyzji kredytowej (...), którego wprowadzenie do umowy zostało indywidualnie z nimi uzgodnione, co jednoznacznie wynika z treści dokumentacji w sprawie;

3.  art. 22 1 k.c. w zw. z art. 385 1 § 1 k.c. poprzez błędną wykładnię art. 22 1 k.c. i niezasadne zastosowanie art. 385 1 § 1 k.c. i stwierdzenie, że powód miał w stosunku prawnym wynikającym z umowy status konsumenta, a sporne klauzule mają charakter abuzywny, podczas gdy umowa nie ma konsumenckiego charakteru, co eliminuje możliwość stwierdzenia abuzywności jej klauzul;

4.  art. 385 1 § 1 w zw. z § 3 k.c. przez błędną wykładnię art. 385 1 § 1 k.c. i niezastosowanie art. 385 1 § 3 k.c. i w konsekwencji bezpodstawne przyjęcie, że sporne klauzule nie były indywidualnie uzgodnione, podczas gdy powodowie mieli rzeczywisty wpływ na te postanowienia, w rozumieniu art. 385 1 § 3 k.c.;

5.  art. 385 1 § 1 k.c. poprzez bezpodstawne przyjęcie, że sporne postanowienia spełniają przesłanki abuzywności;

6.  art. 385 1 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 poprzez stwierdzenie abuzywności spornych klauzul oraz konieczności uznania ich za niewiążące, podczas gdy sporne klauzule w kwestionowanym brzmieniu zostały już wyeliminowane ze stosunku prawnego pomiędzy stronami, zgodną wolą stron, poprzez podpisanie stosownego aneksu do umowy;

7.  art. 385 1 § 2 k.c. poprzez bezpodstawne przyjęcie, że z powodu wyeliminowania z treści umowy klauzul waloryzacyjnych, umowa ta jest nieważna, podczas gdy nawet gdyby stwierdzić bezskuteczność spornych klauzul, umowa powinna obowiązywać w pozostałym zakresie;

8.  art. 385 1 § 2 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 poprzez stwierdzenie upadku umowy bez poinformowania uprzednio powodów o skutkach takiego rozstrzygnięcia;

9.  art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 56 k.c. poprzez jego niezastosowanie i ocenę oświadczeń woli złożonych przez strony umowy wyłącznie na podstawie literalnego brzmienia postanowień umowy, bez wzięcia pod uwagę okoliczności, w których zostały złożone, zasad współżycia społecznego oraz ustalonych zwyczajów, jak również oparcie się na dosłownym brzmieniu umowy, bez uwzględnienia zgodnego zamiaru stron i celu umowy, a w konsekwencji nieprawidłowe ustalenie, że umowa przewidywała możliwość dowolnego ustalania kursów na potrzeby wyliczenia wysokości rat kredytowych przez Bank;

10.  art. 69 Prawa bankowego oraz art. 385 1 § 2 k.c. w zw. z art. 58 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 358 § 2 k.c. (wg stanu prawnego na dzień zamknięcia rozprawy) w zw. z art. 3 k.c. oraz w zw. z art. 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG w zw. z art. 353 1 k.c. oraz w zw. z art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 5 k.c. w zw. z art. 4 ustawy antyspreadowej poprzez stwierdzenie nieważności umowy, podczas gdy:

a.  Sąd powinien stosować prawo, a nie je tworzyć;

b.  Sąd stosując sankcję nieważności naruszył zasadę proporcjonalności oraz zasadę utrzymania umowy w mocy;

c.  Sąd zaniechał kompleksowego rozważenia czy orzeczenie, którego podstawą jest uznanie umowy za nieważną w całości, nie narusza zasad współżycia społecznego;

11.  art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 354 § 1 k.c. poprzez ich niezastosowanie i przyjęcie, że po ewentualnym stwierdzeniu rzekomej wadliwości spornych klauzul, cała umowa jest nieważna, podczas gdy okoliczności, w których złożone zostały oświadczenia woli stron, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje pozwalają na wykonanie umowy również po usunięciu z niej odwołań do Tabeli kursów walut obcych Banku – zobowiązania powinny zostać przeliczone po aktualnym na dzień danej operacji finansowej, rynkowym kursie EUR/PLN;

12.  art. 56 k.c. poprzez jego niezastosowanie i przyjęcie, że po ewentualnym stwierdzeniu rzekomej wadliwości spornych klauzul, cała umowa jest nieważna, podczas gdy art. 56 k.c. stanowi właściwy przepis dyspozytywny, przewidując, że czynność prawna wywołuje skutki w niej wyrażony oraz wynikające z ustawy, z zasad współżycia społecznego i z ustalonych zwyczajów; zatem zobowiązanie powinno zostać przeliczone po wynikającym z zasad współżycia społecznego i ustalonych zwyczajów, aktualnym na dzień przeliczenia, rynkowym kursie kupna EUR;

13.  art. 69 ust. 2 pkt 4a i ust. 3 Prawa bankowego w zw. z art. 4 ustawy z 29 lipca 2011 r. zmieniająca ustawę Prawo bankowe poprzez jego niezastosowanie i przyjęcie, że po ewentualnym stwierdzeniu rzekomej wadliwości spornych klauzul, cała umowa jest nieważna;

14.  art. 358 § 2 k.c. poprzez jego niezastosowanie przy rozstrzyganiu o skutkach rzekomej wadliwości spornych klauzul, podczas gdy możliwe jest zastosowanie na tej podstawie do przeliczeń kursu średniego NBP, po wyeliminowaniu z umowy odesłania do kursów publikowanych w Tabeli kursów walut obcych pozwanego Banku;

15.  art. 41 ustawy z 28 kwietnia 1936 r. Prawo wekslowe poprzez jego niezastosowanie przy rozstrzyganiu o skutkach rzekomej wadliwości spornych klauzul, podczas gdy możliwe jest zastosowanie analogii do przepisów prawa wekslowego i zastosowanie na tej podstawie do przeliczeń kursu średniego NBP, po wyeliminowaniu z umowy odesłania do kursów publikowanych w Tabeli kursów walut obcych pozwanego Banku;

16.  art. 24 ust. 3 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. o Narodowym Banku Polskim poprzez jego niezastosowanie przy rozstrzyganiu o skutkach rzekomej wadliwości spornych klauzul, podczas gdy możliwe jest na tej podstawie zastosowanie kursu średniego NBP do przeliczeń opisanych w umowie, po wyeliminowaniu z umowy odesłania do kursów publikowanych w Tabeli kursów walut obcych pozwanego Banku;

17.  art. 189 k.p.c. poprzez niezasadne przyjęcie, że powodowie posiadają interes prawny w zakresie roszczenia o ustalenie, podczas gdy spór prawny pomiędzy stronami jednoznacznie rozstrzyga rozpoznanie roszczenia o zapłatę, co przesądza o braku interesu prawnego po stronie powodowej;

18.  art. 405 k.c. i art. 410 § 2 k.c. przez ich bezpodstawne zastosowanie, ewentualnie art 409 k.c. przez jego niezastosowanie i stwierdzenie, że Bank bezpodstawnie wzbogaci! się kosztem powodów, jak również nie wzięcie pod uwagę, że Bank uzyskane kwoty zużył; 

19.  art. 118 k.c. w zw. z art. 120 § 1 k.c. poprzez przyjęcie, że raty kredytu oraz opłaty z tytułu ubezpieczenia niskiego wkładu własnego, płacone przez powodów, którym odpowiada zasądzona kwota nie stanowią świadczeń okresowych i nie podlegają 3-letniemu terminowi przedawnienia;

20.  art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 410 § 1 i 2 k.c. i art. 411 pkt 2 i 4 k.c. poprzez zasądzenie dochodzonego roszczenia o zapłatę w całości, pomimo że zasądzona suma powinna zostać pomniejszona o wartość wypłaconego kapitału;

21.  art. 481 k.c. w zw. z art. 455 k.c. przez zasądzenie odsetek począwszy od daty wcześniejszej niż dzień wydania prawomocnego wyroku, podczas gdy nawet przy najbardziej niekorzystnej dla pozwanego interpretacji tego aspektu należało przyjąć, że do czasu zapadnięcia prawomocnego wyroku Bank miał uzasadnione podstawy by przypuszczać, że nie jest w zwłoce wobec strony przeciwnej.

Pozwany wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości, ewentualnie o uchylenie tego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Domagał się także zasądzenia na swą rzecz od powodów kosztów procesu za obie instancje, a nadto – na podstawie art. 380 k.p.c. – wniósł o rozpoznanie postanowień Sądu I instancji w przedmiocie pominięcia dowodu z opinii biegłego oraz dowodu z zeznań świadka M. D. i przeprowadzenia tych dowodów w postępowaniu odwoławczym. Pozwany wniósł też o przeprowadzenie przez Sąd Apelacyjny dowodu z umowy o współpracy(...)

W odpowiedzi na tę apelację powodowie wnieśli o jej oddalenie i zasądzenie na rzecz każdego z nich kosztów postępowania odwoławczego.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie.

Sąd Apelacyjny podzielił poczynione przez Sąd Okręgowy i przyjęte za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia ustalenia faktyczne. Zaaprobował także ocenę prawną Sądu I instancji, wskazującą na abuzywny charakter postanowień, ujętych m.in. w § 1 ust. 3A, § 10 ust. 4, 12 ust. 5 oraz § 15 ust. 4 umowy nr (...) o kredyt hipoteczny dla osób fizycznych (...) waloryzowany kursem EUR.

Wyjaśnienie przyczyn, które legły u podstaw takiej konstatacji poprzedzić jednak należy odniesieniem się do najdalej idących zarzutów apelacji, a mianowicie zarzutów naruszenia art. 130 1a § 1 k.p.c. oraz art. 321 k.p.c., które skarżący uzasadnia uwzględnieniem przez Sąd I instancji nieprawidłowo sformułowanego przez powodów roszczenia, tj. o ustalenie nieważności ww. umowy zamiast o ustalenie nieistnienia stosunku prawnego z niej wynikającego. W ocenie Sądu Apelacyjnego, zarzuty te nie mogły odnieść zamierzonego przez Bank skutku.

Praktyka wskazuje, że aktualnie powództwa wnoszone na tle abuzywnych postanowień umów kredytowych, powiązanych z walutą obcą, posługują się zarówno żądaniem ustalenia nieważności umowy kredytowej, jak i żądaniem ustalenia nieistnienia stosunku prawnego kredytu (uzasadnianego przez powodów nieważnością umowy), nie rozróżniając tych żądań.

Sądowi Apelacyjnemu znane jest oczywiście stanowisko zawarte w wyroku z 01 czerwca 2022 r., (...) 364/22, gdzie przyjęto, że nieprawidłowa jest praktyka zastępowania ustalenia stosunku prawnego lub prawa ustalaniem faktów, na podstawie których stosunki te powstały lub przestały istnieć, w tym ustalaniem nieważności umowy. Jednakże w orzecznictwie obecne jest także bardziej liberalne podejście, gdzie zwraca się uwagę, że żądanie ustalenia nieistnienia stosunku prawnego może być też określone jako żądanie ustalenia nieważności umowy – zmierza ono wówczas do ustalenia nieistnienia stosunku prawnego, mogącego wynikać z zawartych przez strony umów, następczo ocenionych przez stronę jako nieważne (zob. uchwałę Sądu Najwyższego z 23 września 2010 r., III CZP 57/10). W wyroku Sądu Najwyższego z 6 listopada 2015 r., II CSK 56/15, wyrażono pogląd, że zarówno nieważność czynności prawnej, jak i jej nieistnienie (brak tej czynności) powodują, że stosunek prawny, który miałby z czynności prawnej wynikać, nie powstaje, a zatem nie istnieje. Skoro tak, formułowanie w takim wypadku żądania jako zmierzającego do ustalenia (stwierdzenia) nieważności lub nieistnienia czynności prawnej (umowy) stanowi często stosowany, ale niezbyt precyzyjny skrót myślowy, utożsamiający zdarzenie prawne mające być źródłem stosunku prawnego z tym stosunkiem, a więc takie żądanie należy kwalifikować w drodze jego wykładni jako zmierzające do ustalenia nieistnienia stosunku prawnego, który miałby wynikać z tej czynności prawnej, a okoliczności, które są powoływane jako motywacja dla twierdzenia o nieważności lub nieistnieniu czynności prawnej (umowy) – jako jego podstawę faktyczną. W orzeczeniu tym Sąd Najwyższy wyjaśnił zarazem, że nieprawidłowe wskazanie skutków wadliwości czynności prawnej nie wyznacza granic żądania w rozumieniu art. 321 § 1 k.p.c., jak również nie uzasadnia oddalenia powództwa w wypadku, gdy sąd przyjmie inne następstwo wadliwości czynności prawnej niż to, które wskazał powód (podobnie wyrok Sądu Najwyższego z 17 lutego 2016 r., III CSK 148/15).

Nie ma także racji apelujący, gdy twierdzi, że Sąd Okręgowy wadliwie przyjął, że powodowie posiadają status konsumentów w rozumieniu art. 22 ( 1) k.c. Powyższego nie niweczy fakt prowadzenia przez powoda T. S., w dacie zawarcia spornej umowy kredytowej, w ramach umowy o współpracę, zawartej z (...) Bankiem S.A. z siedzibą w W., placówki bankowej (...)zlokalizowanej przy ul. (...) w S.. Okoliczność ta – sama przez się – nie uzasadnia bowiem przyjęcia, że celem zawarcia tej umowy było sfinansowanie składników majątkowych służących prowadzeniu wzmiankowej działalności. Nie wynika to z pewnością z treści umowy kredytowej, w której jednoznacznie wskazano, że celem kredytu było finansowanie zakupu działek gruntu oznaczonych nr ew. (...) oraz (...), zabudowanych budynkiem mieszkalnym, położonych w S. przy ul. (...), refinansowanie kredytu gotówkowego przyznanego przez M. umową z 1 lutego 2011 r., refinansowanie nakładów poniesionych w związku z nabyciem przedmiotowej nieruchomości oraz finansowanie prac remontowych tej nieruchomości (§ 1 ust. 1 umowy, k. 21). Przy czym, z wiarygodnych zeznań powodów wynika, że podstawową funkcją kredytowanej nieruchomości było zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych ich rodziny (k 152 i 153).

W tej sytuacji, w ocenie Sądu Apelacyjnego, nie sposób przyjąć, że umowa ta pozostawała w bezpośrednim związku z prowadzoną przez powoda działalnością gospodarczą, co wykluczałoby uznanie go za konsumenta (zob. np. wyroki Sądu Najwyższego: z 10 maja 2017 r., I CSK 477/16 i z 14 czerwca 2023 r., (...) 254/22). Stanowisko to jest tym bardziej słuszne, jeśli się uwzględni, że w części wstępnej analizowanej umowy kredytowej, wymieniającej jej strony, powód (podobnie zresztą, jak i powódka) wskazany został jako osoba fizyczna, bez nawiązania do prowadzonej przez niego działalności gospodarczej, poprzez przytoczenie danych, identyfikujących go jako przedsiębiorcę.

Pozwany opierał swoją argumentację o niekonsumenckim charakterze zobowiązania kredytowego, zaciągniętego przez powodów, również na okoliczności, że powód T. S. posiadał fachową wiedzę w dziedzinie bankowości, bowiem zajmował się on pośrednictwem kredytowym na podstawie ww. umowy o współpracy. Należy jednak zauważyć, że okoliczność posiadania przez powoda ponadprzeciętnej wiedzy na temat obrotu bankowego oraz samych kredytów indeksowanych nie pozbawia go – niejako automatycznie – statusu konsumenta. W orzecznictwie wskazuje się, że kredytobiorca posiadający poszerzoną wiedzę, ułatwiającą mu zrozumienie klauzul umownych, może korzystać z takiego statusu, jeśli dokonywana przez niego czynność nie jest bezpośrednio związana z jego działalnością gospodarczą lub zawodową. Ocenie tej nie przeczy posiadanie przez kredytobiorcę specjalistycznej wiedzy, doświadczenia i umiejętności w zakresie danej branży (zob. postanowienia Sądu Najwyższego: z 3 kwietnia 2024 r., I CSK 2181/23; z 24 czerwca 2024 r. I CSK 664/23 i z 21 listopada 2024 r., I CSK 2658/23).

Niesłusznie zarzuca również skarżący, że Sąd Okręgowy błędnie przyjął, iż po stronie powodów istnieje interes prawny w wytoczeniu powództwa o ustalenie. W orzecznictwie – także Sądu Najwyższego – zostało już bowiem przesądzone, że w sprawach na tle tzw. kredytów frankowych, kredytobiorcy mają interes prawny w domaganiu się ustalenia nieważności umowy czy też ustalenia nieistnienia opartego na niej stosunku prawnego, gdyż wyrok ustalający usuwa niepewność prawną co do związania stron ważnym i skutecznym węzłem prawnym, a nadto samoistnie przesądza o treści obowiązków kredytobiorcy względem kredytodawcy wywodzonych z tejże umowy (zob. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 marca 2019 r., I CSK 80/18, wyrok Sąd Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 9 czerwca 2021 r., V ACa 127/21, wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 8 lutego 2022 r., I ACa 808/21, wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 13 czerwca 2019 r., VI ACa 29/19 czy też wyrok tut. Sąd Apelacyjnego z dnia 27 stycznia 2022 r., I ACa 122/21).

Sąd Najwyższy, w swym orzecznictwie, wielokrotnie podkreślał także, że możliwość dochodzenia roszczenia o zwrot zapłaconych rat kredytu nie eliminuje interesu prawnego w żądaniu ustalenia nieistnienia stosunku prawnego w związku z nieważnością umowy kredytu. Wyrok zasądzający świadczenie restytucyjne na rzecz kredytobiorcy nie rozstrzygałby bowiem – ze skutkiem wynikającym z art. 365 § 1 k.p.c. – czy stosunek kredytu został ważnie zawiązany (zob. np. wyrok Sądu Najwyższego z 28 lipca 2023 r., (...) 611/22 oraz postanowienia Sądu Najwyższego: z 28 lipca 2023 r., I CSK 4275/22 i z 29 września 2023 r., I CSK 212/23).

Zgodnie też z wypracowanymi poglądami judykatury, postanowienia umowy (ewentualnie regulaminu bądź OWU), określające zarówno zasady przeliczenia kwoty udzielonego kredytu, jak i spłacanych rat – według kursów waluty obcej, pozwalające Bankowi samowolnie kształtować te kursy (i tym samym niedające konsumentowi możliwości wyliczenia na ich podstawie wysokości należnych od niego świadczeń) są nietransparentne, a jednocześnie sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszające interes słabszej strony umowy. Takie zapisy pozostawiają bowiem pole do arbitralnego działania Banku i w ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają równorzędność stron, w związku z czym są niedopuszczalne. Za tego typu niedozwolone klauzule w judykaturze uznaje się szczególnie te, które odsyłają „do kursu obowiązującego w Banku” bądź „kursu według tabeli kursowej Banku” – a zatem kursu pozbawionego obiektywnych kryteriów i w żaden sposób nie dającego się zweryfikować dla kredytobiorcy (zob. np. postanowienia Sądu Najwyższego z: 28 marca 2023 r., I CSK 2210/22; z 29 września 2023 r., I CSK 6994/22; z 7 grudnia 2023 r. – I CSK 6272/22, I CSK 6426/22 i I CSK 5753/22; z 20 grudnia 2023 r. – I CSK 12/23 i I CSK 6564/22 oraz z 29 grudnia 2023 r., I CSK 6645/22).

W tym kontekście nie ulega wątpliwości, że w pojęcie tak rozumianej abuzywności wpisuje się zastosowany w umowie stron mechanizm waloryzacji, bazujący na kursach kupna i sprzedaży EUR z „tabeli kursowej (...) Banku S.A.”, obowiązujących. Taki sposób opisania klauzul, przy jednoczesnym braku zdefiniowania metodologii tworzenia wspomnianej tabeli, sprawia, że nie jest wiadomym w jaki konkretnie sposób Bank ustala swoje kursy kupna/sprzedaży walut, co rodzi pole do ewentualnych nadużyć z jego strony.

Mając na względzie sam tekst umowy stron stwierdzić należy, że kwestionowane klauzule waloryzacyjne nie zostały sformułowane jednoznacznie, gdyż zastosowany w nich sposób przeliczania waluty zgodnie z „tabelą kursową (...) Banku S.A.” nie jest na tyle czytelny i zrozumiały, by kredytobiorcy byli w stanie samodzielnie ustalić wysokość swych świadczeń przy dokonywaniu przeliczeń. W orzecznictwie zwraca się jednak uwagę na to, że przy ocenie przesłanki transparentności, poza samym tekstem umowy, należy jeszcze mieć na względzie charakter i zakres informacji udzielonych konsumentowi przez Bank na etapie przedkontraktowym (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 13 maja 2022 r., (...) 464/22). Z całą pewnością nie jest tutaj wystarczające deklaratywne oświadczenie przez konsumenta (czy to we wniosku kredytowym, czy to w umowie), że został poinformowany o ryzyku kursowym i je zaakceptował (uwaga poczyniona w kontekście zapisu § 30 ust. 1 i 2 umowy stron).

W orzecznictwie Sądu Najwyższego – z odwołaniem do orzecznictwa (...) wielokrotnie wyjaśniano, jakie standardy powinny być spełnione by uznać, że konsument został należycie poinformowany o specyfice kredytu powiązanego z walutą obcą oraz wynikającym z niego ryzyku kursowym. Prawidłowa informacja powinna uświadamiać konsumentowi, że ryzyko silnej deprecjacji złotego jest trudne do oszacowania w perspektywie długoterminowej i pozostaje realne. Konsument winien zdawać sobie sprawę z tego, że rozmiar deprecjacji waluty denominacji może spowodować utratę jego zdolności do spłaty kredytu, z czym może się wiązać poważne ryzyko utraty nieruchomości obciążonej hipoteką zabezpieczającą zobowiązanie. Niezbędne jest zatem przedstawienie mu danych nie tylko z okresu, kiedy nie miały miejsca zdarzenia powodujące istotne wahania kursu waluty, ale także przedstawienie zagrożeń będących wynikiem zdarzeń nadzwyczajnych mogących spowodować 100 - 200% wzrost kursu. W świetle standardu wynikającego z prawa unijnego za niewystarczające w tym względzie należy uznać nawet dane, których konieczność przekazania konsumentowi wynika z rekomendacji S Komisji Nadzoru Finansowego dotyczącej dobrych praktyk w zakresie ekspozycji kredytowych zabezpieczonych hipotecznie (zob. m.in. ww. postanowienie Sądu Najwyższego z 29 września 2023 r., I CSK 6994/22 i powołane tam orzecznictwo: wyroki Sądu Najwyższego z: 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18; z 10 maja 2022 r., (...) 285/22; z 13 maja 2022 r., (...) 464/22; z 24 czerwca 2022 r., (...) 10/22; z 28 lutego 2023 r., (...) 763/22; z 20 lutego 2023 r., (...) 809/22; a także postanowienia Sądu Najwyższego z 29 września 2023 r. wydane w sprawach I CSK 171/23 i 190/23).

Mając na uwadze zebrany w sprawie materiał dowodowy skonstatować należy, że Bank – zgodnie z rozkładem ciężaru dowodu (art. 6 k.c.) – nie wykazał, by przedstawił powodom długookresowe historyczne kursy PLN/EUR, długofalowe prognozy kursowe czy symulacje wzrostu salda zadłużenia na wypadek znacznej zwyżki kursu euro. Samo tylko odebranie, opartych na wzorcach, oświadczeń od kredytobiorców o otrzymaniu informacji na temat warunków umowy i ryzyka kursowego jest niewystarczające do przyjęcia, że główny przedmiot umów został sformułowany jednoznacznie.

Z rzetelności i staranności informacyjnej wobec kredytobiorców nie zwalniała Banku – sygnalizowana już okoliczność – że powód T. S., w momencie składania wniosku kredytowego, zajmował stanowisko dyrektora ww. placówki bankowej, znajdującej się pod adresem ul. (...) w S.. Jakkolwiek niewątpliwym jest, że powód legitymował się znajomością obrotu bankowego oraz posiadał pewną wiedzę na temat mechanizmu indeksacji i ryzyka związanego z zaciągnięciem kredytu powiązanego z walutą obcą, to jednak w sprawie istotne jest tylko to, że sporną umowę powód zawarł jako konsument, ze wszystkimi tego konsekwencjami. Jeszcze raz podkreślić należy, że w orzecznictwie zarówno Sądu Najwyższego, jak i (...) wskazuje się, że uznanie abuzywności postanowień umownych nie jest uzależnione od badania indywidualnych cech konsumenta, takich jak poziom jego wykształcenia czy zakres doświadczenia, bo jest to pozbawione znaczenia z punktu widzenia art. 22 1 k.c. (zob. np. postanowienia Sądu Najwyższego: z 29 września 2023 r., I CSK 171/23 i z 26 listopada 2024 r., I CSK 3300/24 oraz wyrok (...) z 21 września 2023 r., C-139/22).

W kontekście powyższego należy jeszcze dodać, że za udzieleniem powodom prawidłowych, pełnych informacji odnośnie ryzyka walutowego i kursowego, które wiąże się z zawarciem umowy kredytu indeksowanej do waluty obcej, nie mógł przemawiać dowód z protokołu przesłuchania świadka M. D. (k. 121-125). Świadek nie uczestniczył bowiem w procesie zawarcia z powodami spornej umowy, ani w czynnościach proces ten poprzedzających. Nie mógł więc wiedzieć jaki faktycznie był rodzaj i zakres przekazanych powodom informacji i pouczeń, a tym samym jego zeznania nie mogłyby posłużyć do ustalenia, czy powodowie byli dostatecznie świadomi przyjmowanego na siebie ryzyka. Zeznania wyżej wymienionego, złożone nadto w innej sprawie, były więc całkowicie zbędne.

To samo dotyczy, wnioskowanego przez Bank, dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu finansów, bankowości i rachunkowości. Przypomnieć w tym miejscu należy, że zgodnie z intencją pozwanego, biegły sądowy miałby wyliczyć wysokość sumy, uiszczonej przez powodów na rzecz pozwanego w ramach wykonywania podważanej umowy kredytowej przy założeniu, że kredyt udzielony powodom nie podlegałby waloryzacji kursem euro oraz byłby oprocentowany w oparciu o stawkę WIBOR 3M. Przedmiotowy dowód, zmierzający do ustalenia faktów nieistotnych dla rozstrzygnięcia sprawy (art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c.), nie były potrzebny, skoro istota sporu sprowadzała się do oceny zastosowanych mechanizmów indeksacyjnych. Do tego wystarczająca była analiza treści umowy, zaś wspomniana wyżej kwestia, odnosząca się do wykonywania umowy, pozostawała bez znaczenia przy ocenie postanowień, składających się na mechanizm indeksacji. Jak wyjaśnił bowiem Sąd Najwyższy w uchwale 7 sędziów Sądu Najwyższego z 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17, oceny nieuczciwego charakteru warunków umowy dokonuje się w odniesieniu do chwili zawarcia danej umowy z uwzględnieniem wszystkich okoliczności, o których przedsiębiorca mógł wiedzieć przy zawieraniu umowy i które mogły wpływać na jej późniejsze wykonanie, gdyż warunek umowny może wprowadzać między stronami nierównowagę, pojawiającą się dopiero w czasie wykonywania umowy. Wbrew więc temu co wskazuje pozwany, w sprawie niniejszej bez znaczenia pozostawało też to, czy po zawarciu umowy kurs stosowany przez Bank był rynkowy. Abuzywność postanowienia umownego ocenia się przez pryzmat uprawnień, jakie przyznał sobie przedsiębiorca w kwestionowanym postanowieniu, a nie przez analizę, czy i jak następnie wykorzystywał przyznane sobie uprawnienie (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 25 sierpnia 2022 r., V ACa 41/22).

Dlatego, również Sąd Apelacyjny nie uwzględnił, powtórzonego w apelacji pozwanego, wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego sądowego, uznając go za zbędny dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy (art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c.).

Z uwagi na powyższe, wątpliwości budzić nie może, że również wejście w życie ustawy z 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy – Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2011 r. Nr 165, poz. 984), jak też późniejsze zawarcie przez strony aneksu do umowy kredytowej, umożliwiającego spłatę kredytu w euro (k. 47-50), nie mogło stać na przeszkodzie w stwierdzeniu abuzywności, objętych niniejszym sporem zapisów umownych. Tym bardziej, że ustawa ta stworzyła jedynie podstawę do modyfikacji postanowień umowy kredytowej odnośnie sposobu waloryzacji niespłaconych rat na przyszłość (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 28 kwietnia 2022 r., (...) 40/22). Nie przywróciła ona natomiast mocy prawnej umowom kredytu, które od początku były bezskuteczne z uwagi na wprowadzenie do nich abuzywnych zapisów (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 10 grudnia 2021 r., I ACa 606/21). Z kolei wspomniany aneks nie służył sanowaniu wadliwej czynności prawnej, skoro powodowie, w dacie jego zawierania, nie mieli jeszcze nawet świadomości, że w umowie stron ujęto postanowienia abuzywne.

Jeśli zaś idzie o przedłożoną przez pozwanego do akt dokumentację w postaci m. in.: pism okólnych zmieniających Regulamin i zawierających projekty aneksów do umowy, pisma Banku do Prezesa UOKiK, ekspertyzy prof. A. R. „Tabela Kursowa (...) - metodyka oraz analiza porównawcza”, raportu UOKiK dotyczącego spreadów czy też Raportów Komisji Nadzoru Finansowego, to wskazać należy, że dokumentacja ta nie dotyczy zindywidualizowanych okoliczności niniejszej sprawy i jako taka nie mogła mieć w sprawie znaczenia.

Znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy nie miała także kwestia ewentualnej zdolności kredytowej powodów do zaciągnięcia kredytu niepowiązanego z walutą obcą. Kwestia ta nie miała bowiem wpływu na treść, wprowadzonych przez poprzednika prawnego pozwanego do umowy stron, klauzul przeliczeniowych, w oparciu o które Bank uzyskał uprawnienie do kształtowania kursu waluty według swego uznania, w sposób niepoddający się weryfikacji.

Zdaniem Sądu Apelacyjnego, skarżący nie zdołał również udowodnić (stosownie do wymogu z art. 385 1 § 3 i 4 k.c.), by powodowie mieli rzeczywisty wpływ na treść wskazanych na wstępie klauzul waloryzacyjnych. Żaden z przedstawionych przez Bank dowodów tego nie potwierdza. W tych okolicznościach nie było żadnych racjonalnych podstaw, by przyjąć, że do zawarcia umowy doszło w okolicznościach innych, od tych podawanych przez powodów. Samo tylko dyskredytowanie przez Bank twierdzeń strony przeciwnej (zarzucanie im niewiarygodności) nie mogło przynieść pozytywnych rezultatów, skoro – jak już wspomniano – ciężar dowodu spoczywał na pozwanym. Nie zdołał on też wykazać, by ocena Sądu Okręgowego była w tym względzie rażąco wadliwa bądź w sposób oczywisty błędna, a zatem dokonana z przekroczeniem granic swobodnego przekonania sędziowskiego wyznaczonych w art. 233 § 1 k.p.c. (zob. np. wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z 7 września 2022 r., I ACa 68/22 i wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 2 czerwca 2022 r., I ACa 805/21).

W kontekście zarzutów apelacji podkreślenia również wymaga, że dokonanie przez konsumenta wyboru pomiędzy różnego rodzaju wzorcami umów lub alternatywnymi postanowieniami umownymi oferowanymi przez Bank nie stanowi formy indywidualnego uzgodnienia w rozumieniu art. 385 1 § 3 w zw. z § 1 art. 385 1 k.c. (zob. postanowienia Sądu Najwyższego z 19 grudnia 2023 r. - I CSK 2042/23 i I CSK 2277/23). Do uznania postanowienia za indywidualnie uzgodnione nie wystarcza też samo ustalenie, że cała umowa była przedmiotem negocjacji, ale istotnym jest ustalenie, że przedmiotem negocjacji było konkretne jej postanowienie, które potencjalnie może zostać uznane za niedozwolone (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 10 grudnia 2019 r., IV CSK 443/18). Mając to na względzie stwierdzić należy, że rolą Banku nie było wykazanie jakiegokolwiek wpływu konsumentów na treść umowy (poprzez wybór kwoty kredytu, opcji i waluty waloryzacji oraz akceptację warunków umownych) ale udowodnienie ich „rzeczywistego wpływu” na treść klauzul indeksacyjnych, zawartych w poszczególnych zapisach umownych, czego niewątpliwie Bank nie zdołał uczynić.

Postanowieniem indywidulanie uzgodnionym jest takie, na którego treść konsument miał rzeczywisty wpływ a nie takie, na które hipotetycznie (przy wykazaniu się odpowiednią inicjatywą własną) mógł mieć wpływ.

Reasumując, Sąd Okręgowy miał pełne podstawy do przyjęcia, że wskazane na wstępie zapisy umowy kredytu (określające – co bezsporne – główne świadczenia stron; zob. również wyroki (...): z 10 czerwca 2021 r., C-609/19, pkt 33; z 3 października 2019 r., C-260/18, pkt 44 i z 14 marca 2019 r., C-118/17, pkt 48 i 52), spełniają przesłanki do uznania ich za niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art. 385 1 k.c.

W ocenie Sądu Apelacyjnego, abuzywność klauzul waloryzacyjnych polega także na wprowadzeniu do umowy kredytowej zawartej na wiele lat, na nabycie nieruchomości stanowiącej częstokroć dorobek życia przeciętnego konsumenta, mechanizmu działania ryzyka walutowego. Bank wystawiał kredytobiorców, którzy często nie mieli zdolności kredytowej do zaciągnięcia kredytu złotówkowego, na nieograniczone ryzyko wzrostu kursu waluty indeksacji, czego Bank, jako profesjonalista, był świadom, oferując tego rodzaju produkt. Klauzule indeksacyjne, takie jak w umowie stron, narażały kredytobiorców na wzrost ich zadłużenia w zasadzie do nieograniczonej wysokości i to na każdym etapie wykonywania umowy. Nawet po latach regularnych spłat takiego kredytu, w wyniku znaczącej deprecjacji złotego polskiego do waluty obcej (EUR), wysokość zadłużenia kredytobiorców w walucie krajowej może bowiem wielokrotnie przekroczyć kwotę realnie otrzymanego kapitału. Mechanizm ten powoduje narażenie konsumentów na skutki nieograniczonych zmian wysokości zobowiązania, bez jednoczesnego zagwarantowania jakichkolwiek mechanizmów, które mogłyby powyższe ryzyko ograniczyć. Powodowie nie mieli jakichkolwiek narzędzi, które uchroniłyby ich przed tym niebezpieczeństwem, jako że wcześniejsza spłata kredytu musiałaby nastąpić w oparciu o abuzywną klauzulę przeliczeniową (§ 12 ust. 5 umowy, k. 27 oraz § 43 ust. 6 Regulaminu udzielania kredytów i pożyczek hipotecznych dla osób fizycznych w ramach M., k. 41), a jego przewalutowanie wymagało zgody Banku (§ 52 ust. 1 i 2 ww. Regulaminu, k. 42).

Uznanie powyższych klauzul za wyczerpujące przesłanki abuzywności z art. 385 1 § 1 k.c. pozbawia je zaś wiążącego charakteru względem konsumentów (bezskuteczność ex tunc i ex lege). Powodowie nie udzielili przy tym następczo świadomej i wolnej zgody na sporne zapisy, co mogłoby przywrócić ich skuteczność z mocą wsteczną (zob. uchwałę 7 sędziów Sądu Najwyższego z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, mającą moc zasady prawnej). Świadczą o tym ich konsekwentne twierdzenia oraz zarzuty, zgłaszane w toku niniejszego postępowania.

Przy czym, wbrew temu co twierdzi pozwany, powstała w ten sposób luka nie mogła zostać wypełniona. W orzecznictwie sądów powszechnych, Sądu Najwyższego a także (...) wielokrotnie zwracano uwagę na niemożność zastąpienia, uznanych za abuzywne zapisów przeliczeniowych, innymi rozwiązaniami. Tytułem przykładu można tu wskazać chociażby pogląd, wyrażony w wyroku Sądu Najwyższego z 27 lipca 2021 r., (...) 49/21, zgodnie z którym „nieuprawnione jest zastąpienie przez sąd postanowień niedozwolonych innymi, polegającymi np. na odwołaniu się do kursu walut stosowanego przez Narodowy Bank Polski (…). Możliwość takiej zmiany umowy przez sąd stoi w sprzeczności z celami prewencyjnymi dyrektywy 93/13, gdyż przedsiębiorcy wiedzieliby, że nawet w razie zastosowania klauzuli niedozwolonej umowa zostanie skorygowana przez sąd w sposób możliwie najpełniej odpowiadający ich woli, a jednocześnie dopuszczalny w świetle przepisów o niedozwolonych postanowieniach umownych” (zob. pkt 8 tego orzeczenia).

Warto odnotować także stanowisko Sądu Najwyższego, zaprezentowane w postanowieniu z 10 lutego 2023 r., I CSK 4625/22, gdzie wskazano, że niedopuszczalne jest zastępowanie wyeliminowanego abuzywnego postanowienia umowy innym mechanizmem wyliczenia kwoty raty kapitałowo-odsetkowej. W postanowieniu tym Sąd Najwyższy zwrócił uwagę, że żaden przepis prawa, w tym art. 385 1 i art. 358 § 2 k.c., nie daje podstaw do zastąpienia klauzuli abuzywnej innym postanowieniem. Uzupełnienie luk, po wyeliminowaniu takiej klauzuli, stanowiłoby bowiem zbyt daleko idącą modyfikację umowy w celu ratowania sytuacji prawnej przedsiębiorcy, stosującego niedozwolone postanowienie umowne (zob. również postanowienie Sądu Najwyższego z 31 maja 2022 r., I CSK 2314/22).

W podobnym tonie Sąd Najwyższy wypowiedział się również w wyroku z 28 września 2021 r., I (...) 74/21. W orzeczeniu tym Sąd Najwyższy wyjaśnił bowiem, że nie istnieją przepisy o charakterze dyspozytywnym, które mogłyby zastąpić niedozwolone postanowienie umowy przewidujące indeksację do waluty obcej.

Także (...) w wyroku z 29 kwietnia 2021 r., C-19/20, podtrzymał dotychczas prezentowane stanowisko, że sąd krajowy nie jest uprawniony do dokonywania jakichkolwiek modyfikacji abuzywnych postanowień, w tym do redukcji utrzymującej skuteczność lub zastąpienia innymi zapisami (tak też (...) w sprawach: C-618/10 J. C., pkt 65; C-488/11 D. F. B., pkt 57). Wyjątkiem jest możliwość zastąpienia postanowienia abuzywnego przepisem dyspozytywnym, za zgodą konsumenta, w celu uchronienia go przed negatywnymi skutkami nieważności umowy (tak też (...) we ww. sprawie C-260/18 D., pkt 48 i 55).

Zważywszy zatem na fakt, że polskie prawo cywilne nie przewiduje możliwości zastępowania niedozwolonych klauzul umownych innymi postanowieniami, a kredytobiorcy nie wyrazili zgody na uzupełnienie umowy przepisem dyspozytywnym, apelacja pozwanego, w której domagał się on zastosowania art. 41 ustawy z 28 kwietnia 1936 r. – Prawo wekslowe, art. 24 ust. 3 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. o Narodowym Banku Polskim czy też art. 358 § 2 k.c. nie mogła odnieść oczekiwanego rezultatu. Zastosowanie tego ostatniego przepisu w okolicznościach niniejszej sprawy nie było możliwe również z tej przyczyny, że umowa o tzw. kredyt indeksowany to umowa o kredyt złotowy. Taki charakter umowy stron sprzeciwia się więc stosowaniu do niej art. 358 § 2 k.c., normującego przecież sytuację, w której dłużnik spłaca w walucie polskiej zobowiązanie, podlegające wykonaniu w walucie obcej.

W ocenie Sądu Apelacyjnego, luki powstałe na skutek abuzywności części umowy stron, nie mogły zostać wypełnione także w oparciu o art. 56 k.c., art. 354 k.c. czy też art. 65 k.c. W sygnalizowanym wyżej wyroku z 3 października 2019 r., zapadłym w sprawie C-260/18, (...) wyraził bowiem negatywną ocenę co do możliwości uzupełnienia luk w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, przez rozwiązania oparte na normach ogólnych, odzwierciedlonych w przywołanych wyżej przepisach (zob. pkt 8-11 i 59-62). Również w wyroku z 18 listopada 2021 r., w sprawie C-212/20, (...) stwierdził, że art. 5 i art. 6 dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie temu, by sąd krajowy, który stwierdził nieuczciwy charakter warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem w rozumieniu art. 3 ust. 1 tej dyrektywy, dokonał wykładni tego warunku w celu złagodzenia jego nieuczciwego charakteru, nawet jeśli taka wykładnia odpowiadałaby wspólnej woli stron (zob. pkt 79 oraz pkt 2 sentencji). Zaznaczył przy tym, że do „naprawienia” nieuczciwego postanowienia nie może służyć art. 65 k.c.

W konsekwencji, na skutek wyeliminowania niedozwolonych i bezskutecznych postanowień, w umowie stron zabrakło mechanizmu, w oparciu o który można byłoby ustalić, wedle wskaźnika umownego w postaci kursu kupna i sprzedaży EUR, kwotę kapitału podlegającego spłacie i wysokość należnych rat kapitałowo-odsetkowych. W wyniku bezskuteczności spornych klauzul przeliczeniowych niemożliwe stało się skonkretyzowanie świadczeń głównych (art. 69 ust. 1 Prawa bankowego). Nie mogło się też wykreować ryzyko walutowe. Okoliczności te pozbawiały umowę jej koniecznych składników – essentialia negotii. Jeżeli tak, zaistniały podstawy do uznania, że w wyniku abuzywności istotnych jej postanowień, umowa jest nieważna (zob. np. wyrok Sądu Najwyższego z 13 maja 2022 r., (...) 464/22 oraz postanowienie tego Sądu z 7 grudnia 2023 r., I CSK 3836/23). Podobna ocena znalazła odzwierciedlenie w stanowisku (...), który wskazał (zob. wyrok z 14 marca 2019 r., C-118/17, pkt 48, 52 i z 3 października 2019 r., C-260/18, pkt 44), że upadek klauzuli waloryzacyjnej czyni „niepewnym” obiektywną możliwość utrzymania całego stosunku obligacyjnego.

Zasadnie Sąd I instancji uwzględnił więc żądanie powodów o ustalenie nieważności opisanej w pozwie umowy kredytowej.

Nie sposób przy tym zgodzić się z pozwanym, że zastosowanie sankcji nieważności umowy narusza zasadę proporcjonalności. W postanowieniu z 6 lipca 2022 r., I CSK 3299/22, Sąd Najwyższy wyjaśnił, że stwierdzenie nieważności umowy mieści się w zakresie sankcji, przewidzianych przez dyrektywę 93/13 z uwagi na stosowanie przez przedsiębiorcę nieuczciwych zapisów umownych. Rozstrzygnięcie takie nie narusza także w sposób nieuzasadniony relacji prawnej między powodami a pozwanym. Godzi się natomiast zauważyć, że to Bank, wprowadzając do umowy kredytu, zapisy abuzywne (nieuczciwe), zaburzył równowagę stron.

Zaskarżone orzeczenie nie narusza także zasady utrzymania umowy w mocy. Sąd Apelacyjny dostrzega, że w orzecznictwie (...) kładzie się co prawda nacisk na to, by dążyć do utrzymania w mocy stosunku prawnego, dotkniętego abuzywnością. Tym niemniej, w orzecznictwie tym podkreśla się równocześnie, iż granicą tej zasady jest stan, w którym – jak w niniejszej sprawie – dalsze obowiązywanie kontraktu nie jest prawnie możliwe, zgodnie z normami wewnętrznymi państwa członkowskiego (zob. m.in. wyroki (...): z 14 marca 2019 r., C-118/17, pkt 51; z 29 kwietnia 2021 r., C-19/20, pkt 64, 82, 83, 85, 89 i z 2 września 2021 r., C-932/19, pkt 49, 50).

Co się natomiast tyczy zarzutu traktującego o niepoinformowaniu powodów o możliwych konsekwencjach związanych z nieważnością umowy kredytu, to zauważyć należy tego typy zarzut przysługuje co do zasady konsumentowi a nie przedsiębiorcy, jako że dyrektywa 93/13/EWG ustanowiona została w interesie słabszej strony umowy. Przedsiębiorca, który zastosował w swym wzorcu nieuczciwy zapis nie ma podstaw, by kwestionować rozeznanie konsumentów (w dodatku reprezentowanych przez profesjonalnego pełnomocnika procesowego) co do ich własnej sytuacji prawnej. Nadmienić przy tym wypada, że w świetle ostatnich wypowiedzi Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej kwestia ta ma znaczenie drugorzędne. W wyroku z 7 grudnia 2023 r., w sprawie C-140/22, (...) wskazał, bowiem że „Art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że (…) stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą wykonywanie praw, które konsument wywodzi z tej dyrektywy, jest uzależnione od złożenia przez tego konsumenta przed sądem oświadczenia, w którym twierdzi on, po pierwsze, że nie wyraża zgody na utrzymanie w mocy tego warunku, po drugie, że jest świadomy z jednej strony faktu, że nieważność wspomnianego warunku pociąga za sobą nieważność wspomnianej umowy, a z drugiej – konsekwencji tego uznania nieważności, i po trzecie, że wyraża zgodę na uznanie tej umowy za nieważną”.

Konsekwencją natomiast stwierdzenia nieważności umowy kredytu jest przyjęcie, że strony nabyły wierzytelność o zwrot swych świadczeń, dokonywanych w wyniku wykonywania umowy, w oparciu o art. 405 k.c. w zw. z art. 410 k.c. W uchwale Sądu Najwyższego z 16 lutego 2021 r., zapadłej w sprawie III CZP 11/20, Sąd Najwyższy podkreślił, że z art. 410 § 2 k.c. wynika, iż świadczenie spełnione w wykonaniu nieważnego zobowiązania jest świadczeniem nienależnym, a zatem podlega zwrotowi jako korzyść majątkowa uzyskana bezpodstawnie kosztem świadczącego i to bez potrzeby ustalania, czy i w jakim zakresie spełnione świadczenie wzbogaciło osobę, na której rzecz świadczenie zostało spełnione, ani czy majątek spełniającego świadczenie uległ zmniejszeniu. Samo bowiem spełnienie świadczenia wypełnia przesłankę zubożenia po stronie świadczącego, a uzyskanie tego świadczenia przez odbiorcę – przesłankę jego wzbogacenia. Co więcej, 7 maja 2021 r. wydana została kolejna uchwała (7) w sprawie o sygn. akt III CZP 6/21, mająca moc zasady prawnej, w której Sąd Najwyższy ostatecznie przesądził, że właściwą metodą rozliczeń stron, które świadczyły sobie w wykonaniu nieważnej umowy kredytu, jest teoria dwóch kondykcji, według której każdej ze stron umowy przysługuje odrębne roszczenie o zwrot spełnionego świadczenia, które może być dochodzone niezależnie od roszczenia drugiej strony.

Powyższe oznacza, że Sąd Okręgowy trafnie zastosował art. 410 k.c. w zw. z art. 405 k.c. i uwzględnił roszczenie o zapłatę kwot: 129.620,03 zł oraz 93.436,42 euro (niekwestionowanych w apelacji co do wysokości).

Uwzględnieniu powyższego żądania zapłaty nie sprzeciwiał się bowiem art. 411 pkt 4 k.c., według którego nie można żądać zwrotu świadczenia jeżeli świadczenie zostało spełnione, zanim wierzytelność stała się wymagalna. W tej mierze odwołać się należy do poglądu Sądu Najwyższego, wyrażonego w wyroku z 23 maja 1980 r. (IV PR 200/80), w którym Sąd ten wskazał, iż „hipoteza art. 411 pkt 4 k.c. dotyczy zwrotu świadczenia spełnionego przed terminem wymagalności roszczenia, co do którego podstawa prawna od chwili spełnienia świadczenia nie uległa zmianie, jednakże ze względów praktycznych nie jest celowe dopuszczenie do zwrotu tej kwoty, która z chwilą nadejścia terminu wymagalności roszczenia musiałaby być świadczona między stronami”. Sąd Apelacyjny pogląd ten podziela.

Skutki stosowania przez Bank niedozwolonych postanowień umownych nie mogą nadto podlegać ochronie prawnej z powołaniem na zasady współżycia społecznego (art. 411 pkt 2 k.c.). Spełnione przez stronę powodową, w następstwie stosowania przez pozwanego i jego poprzednika prawnego klauzul abuzywnych, świadczenia nie mogą być kwalifikowane jako czyniące zadość zasadom współżycia społecznego, skoro to Bank, stosując wobec konsumentów wzorzec umowny, zawierający klauzule abuzywne, dopuścił się naruszenia dobrych obyczajów i rażąco naruszył interesy tych ostatnich. Nie sposób więc zaakceptować poglądu, iż mógłby on w tym przypadku wywodzić dla siebie korzystne skutki prawne.

Oceny powyższej nie zmienia stanowisko apelacji o wadliwym niezastosowaniu przez Sąd I instancji art. 409 k.c. Pozwany nie wykazał bowiem, że zużył przekazane świadczenia, co zgodnie z przywołanym przepisem uchylałoby obowiązek zwrotu. Wynikało to już z tego, że suma pieniężna, jaką uzyskał z tytułu niewiążącej umowy, weszła w skład całości środków finansowych, jakimi dysponował (zob. K. Mularski [w;] Kodeks cywilny. Tom I–III. Komentarz pod red. M. Gutowskiego, Wydanie 3, 2022 r., art. 409 k.c., n.b. 2). Utrata korzyści wymagałaby zatem zredukowania jego aktywów do poziomu niższego niż przysporzenie, które otrzymał od powodów, czego nie udowodnił. Co więcej, hipoteza art. 409 k.c. dotyczy tylko takich sytuacji, gdy zużycie wzbogacenia nastąpiło bezproduktywnie, a więc bez uzyskania jakiegokolwiek ekwiwalentu czy też innej korzyści dla majątku wzbogaconego (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 4 kwietnia 2008 r., I PK 247/07 oraz A. Rzetecka-Gil [w:] Kodeks cywilny. Komentarz. Zobowiązania - część ogólna, LEX/el. 2011, art. 409 k.c.). Pozwany tymczasem nie podjął nawet próby wykazania takiej okoliczności.

Wbrew też temu co twierdzi pozwany, roszczenie powodów nie jest przedawnione. Ratalny sposób spełnienia nienależnego świadczenia, w oparciu o umowę, która okazała się nieważna, nie czyni tego świadczenia świadczeniem okresowym. Nie mają więc w niniejszej sprawie zastosowania terminy przedawnienia roszczeń o świadczenia okresowe. W ocenie Sądu Apelacyjnego, do dochodzonego roszczenia pieniężnego winien być stosowany termin ogólny na podstawie art. 118 k.c. Zaznaczyć przy tym trzeba, że od 9 lipca 2018 r., tj. dnia wejścia w życie ustawy z 13 kwietnia 2018 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r., poz. 1104), która znowelizowała art. 118 k.c., jest to termin 6-letni. Z mocy jednak przepisów przejściowych (art. 5 ust. 3 ww. ustawy z 13 kwietnia 2018 r.), do przysługujących konsumentowi roszczeń powstałych przed dniem wejścia w życie ustawy nowelizującej i w tym dniu jeszcze nieprzedawnionych, których terminy przedawnienia są określone w art. 118 i art. 125 § 1 k.c., stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego w brzmieniu dotychczasowym. W konsekwencji, co do zasady w takich przypadkach roszczenia dotyczące zwrotu świadczeń nienależnie uiszczonych Bankowi do dnia 9 lipca 2018 r. podlegają dziesięcioletniemu przedawnieniu.

Jeśli zaś idzie o kwestię początku biegu terminu przedawnienia roszczeń takich jak zgłoszone w niniejszej sprawie, to w tej mierze wypowiadał się Sąd Najwyższy, który już w wyroku z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, wskazał, że dopiero po podjęciu przez konsumenta ostatecznej decyzji co do sanowania niedozwolonej klauzuli brak podstawy prawnej świadczeń z umowy stał się definitywny, przez co termin przedawnienia roszczeń restytucyjnych może rozpocząć bieg dopiero po podjęciu przez konsumenta wiążącej (świadomej, wyraźnej i swobodnej) decyzji w tym względzie (podobnie Sąd Najwyższy w uchwale z 15 września 2020 r., III CZP 87/19). Stanowisko to zostało utrzymane także w uzasadnieniu uchwały z 16 lutego 2021 r., III CZP 11/20.

W sprawie niniejszej strona powodowa złożyła pozew w Sądzie w dniu 16 czerwca 2023 r. (k. 131), a pierwsze informacje odnośnie wadliwości umów kredytowych waloryzowanych kursem waluty obcej zaczęły przenikać do szerszej świadomości społecznej w latach 2019-2020, na skutek wyroku (...) z 3 października 2019 r., C-260/18. Nic nie wskazuje więc na to, by roszczenie powodów, w dacie składania pozwu, było przedawnione.

Chybiony okazał się także zarzut naruszenia art. 481 k.c. w zw. z art. 455 k.c. Sąd Apelacyjny nie podziela bowiem stanowiska skarżącego, jakoby odsetki ustawowe za opóźnienie (art. 481 § 1 k.c.), należały się powodom dopiero od daty prawomocnego wyroku stwierdzającego nieważność umowy. W ocenie Sądu Apelacyjnego, stanowisko to byłoby uzasadnione, gdyby orzeczenie sądu stwierdzające abuzywność zawartych w umowie postanowień oraz brak związania nimi konsumenta, miało charakter konstytutywny. W utrwalonym orzecznictwie Sądu Najwyższego i sądów powszechnych przyjmuje się jednak wyłącznie deklaratoryjny charakter takiego orzeczenia. Nieważność takiej umowy następuje z mocy prawa ze skutkiem ex tunc (zob. uchwałę składu 7 Sądu Najwyższego z 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17; uchwałę Sądu Najwyższego z 6 kwietnia 2018 r., III CZP 114/17, a także wyroki Sądu Najwyższego: z 3 marca 2022 r., (...) 520/22 i z 19 maja 2022 r., (...) 398/22 czy też wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z 14 marca 2023 r., I ACa 771/21).

Uznając zatem, że apelacja pozwanego nie zawiera zarzutów, mogących podważyć prawidłowość zaskarżonego wyroku, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c., apelację tę oddalił.

Konsekwencją takiego rozstrzygnięcia było obciążenie skarżącego kosztami instancji odwoławczej, zgodnie z art. 98 § 1, 1 1 i 3 k.p.c. oraz art. 108 § 1 k.p.c. w zw. z § 2 pkt 7 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 1935).

Końcowo wskazać jeszcze należy, że Sąd Apelacyjny nie podzielił, zawartego w odpowiedzi na apelację, wniosku powodów o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego za instancję odwoławczą na rzecz każdego z nich. Nie ulega wątpliwości, że w sprawie niniejszej po stronie powodów zachodziło współuczestnictwo materialne, o którym stanowi art. 72 § 1 pkt 1 k.p.c., a ich interesy reprezentował jeden profesjonalny pełnomocnik w osobie radcy prawnego. Zgodnie zaś z wyrażanym w judykaturze – i podzielanym przez Sąd Apelacyjny w niniejszym składzie – poglądem, w razie współuczestnictwa materialnego do niezbędnych kosztów procesu poniesionych przez współuczestników reprezentowanych przez jednego pełnomocnika będącego adwokatem lub radcą prawnym zalicza się jego wynagrodzenie ustalone niezależnie od liczby reprezentowanych przez niego uczestników (uchwała SN z 16 listopada 2023 r., III CZP 54/23). Sąd może jednak podwyższyć to wynagrodzenie, jeżeli przemawiają za tym okoliczności, których mowa w art. 109 § 2 k.p.c., których w niniejszej sprawie nie wykazano.

(...)

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Barbara Basiel
Podmiot udostępniający informację: Sąd Apelacyjny w Białymstoku
Data wytworzenia informacji: