I ACa 238/24 - uzasadnienie Sąd Apelacyjny w Białymstoku z 2025-05-15

sygn. akt I ACa 238/24

UZASADNIENIE

Powódka R. M. wniosła o orzeczenie nakazem zapłaty wydanym w postępowaniu upominawczym, że pozwany (...) S.A. w W. zobowiązana jest zapłacić na jej rzecz kwotę 111.701,47 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie, liczonymi od dnia 2 grudnia 2022 r. do dnia zapłaty oraz kosztami postępowania, w tym kosztami zastępstwa procesowego i opłatą skarbową od udzielonego pełnomocnictwa. W razie skierowania sprawy do rozpoznania w trybie zwykłym lub w przypadku skutecznego wniesienia przez stronę pozwaną sprzeciwu od wydanego nakazu zapłaty, wnosiła o zasądzenie na swoją rzecz kwoty 111.701,47 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 2 grudnia 2022 r. do dnia zapłaty i o obciążenie pozwanego kosztami procesu.

W odpowiedzi na pozew, pozwany (...) S.A. w W. wniósł o oddalenie powództwa w całości na koszt powódki.

Wyrokiem z dnia 17 listopada 2023 r. Sąd Okręgowy w Łomży: oddalił powództwo (pkt I) oraz obciążył powódkę w całości kosztami procesu (pkt II).

Orzeczenie to zapadło w oparciu o następujące ustalenia faktyczne:

Powódka R. M. w dniu 26 października 2017 r. zawarła z poprzednikiem prawnym powoda (...) Bankiem S.A. w W. umowę kredytu konsumpcyjnego gotówkowego nr (...), na okres 96 miesięcy, w kwocie 192.283,04 zł, na sfinansowanie potrzeb konsumpcyjnych kredytobiorcy, prowizji bankowej za udzielenie kredytu płatnej jednorazowo i składki ubezpieczeniowej z tytułu umowy grupowego ubezpieczenia (...) Całkowita kwota kredytu wynosiła 150.000 zł i nie obejmowała kredytowanych kosztów kredytu (§ 1 umowy).

W związku z zawarciem umowy i udzieleniem kredytu kredytobiorca ponosił następujące koszty: prowizji bankowej za udzielenie kredytu płatnej jednorazowo w kwocie 19.209,07 zł; składki ubezpieczeniowej z tytułu umowy grupowego ubezpieczenia (...) kredytobiorcy R. M. w kwocie 23.073,97 zł; odsetek od kapitału kredytu w kwocie 76.047,16 zł (§ 1 ust. 3 umowy).

Zgodnie z wolą kredytobiorcy, wyrażoną we wniosku o udzielenie kredytu, Bank miał skredytować koszty udzielenia kredytu w postaci prowizji bankowej i składki ubezpieczeniowej. Koszty i składki, o których mowa wyżej, zostały ujęte w kwocie kredytu wskazanej w ust. 1 (192.283,04 zł) (§ 1 ust. 5 umowy). Koszty dotyczące prowizji bankowej dotyczyły momentu zawarcia umowy, a koszty dotyczące składki ubezpieczeniowej i odsetek od kapitału =dotyczyły całego okresu kredytowania z zastrzeżeniem, że dla ubezpieczeń czas trwania ochrony ubezpieczeniowej regulują ogólne warunki ubezpieczenia właściwe dla danego ubezpieczenia. Wysokość kosztu wskazanego w ust. 2 lit. c) mogła ulec zmianie w przypadku zmiany wysokości oprocentowania w czasie trwania umowy oraz w przypadku dokonania przez kredytobiorcę przedterminowej częściowej lub całkowitej spłaty kredytu (§ 1 ust. 6 umowy).

Po 12-miesięcznym okresie ochrony ubezpieczeniowej, ubezpieczenie o którym mowa w ust. 3 lit. b) mogło być kontynuowane przez kolejne okresy 12 miesięczne (lub krótsze - w przypadku gdy do końca okresu kredytowania pozostało do spłaty mniej niż 12 rat kredytu), nie dłużej jednak niż do końca trwania umowy, pod warunkiem że kredytobiorca w deklaracji zgody na objęcie ubezpieczeniem, wyraził zgodę na kontynuację ubezpieczenia oraz nie zrezygnował z ubezpieczenia w trakcie trwania ochrony ubezpieczeniowej. Wysokość składki ubezpieczeniowej, terminy jej płatności oraz suma ubezpieczenia w kolejnych okresach ochrony ubezpieczeniowej określone były w harmonogramie płatności składek ubezpieczeniowych należnych w kolejnych okresach odpowiedzialności ubezpieczyciela, stanowiącym załącznik do Deklaracji zgody (§ 1 ust. 7 umowy).

Jeżeli kredytobiorca samodzielnie sfinansował składkę ubezpieczeniową o której mowa w ust. 3 lit. b), to w przypadku kontynuacji ubezpieczenia przez kolejne okresy, był on zobowiązany do samodzielnego sfinansowania składki ubezpieczeniowej w kolejnych okresach. Jeżeli natomiast Bank sfinansował składkę ubezpieczeniową, o której mowa w ust. 3 lit. b), to w przypadku kontynuacji ubezpieczenia przez kolejne okresy, do kapitału kredytu miała być doliczona kwota składki ubezpieczeniowej, a Bank miał obowiązek przesłania kredytobiorcy nowego harmonogramu spłaty kredytu, chyba że kredytobiorca złożyłby pisemny wniosek o umożliwienie mu uiszczenia składki ubezpieczeniowej. Wniosek musiał być złożony nie później niż w terminie płatności składki ubezpieczeniowej, określonym w harmonogramie płatności składek ubezpieczeniowych należnych w kolejnych okresach odpowiedzialności ubezpieczyciela, stanowiącym załącznik do Deklaracji zgody (§ 1 ust. 8 umowy).

Bank mógł odmówić sfinansowania składki ubezpieczeniowej w kolejnych okresach ubezpieczenia, w przypadku wystąpienia w okresie dotychczasowego trwania umowy zadłużenia przeterminowanego, o czym Bank miał poinformować pisemnie kredytobiorcę (§ 1 ust. 9 umowy).

Kredyt był oprocentowany według stałej stopy procentowej, która w dniu podpisania umowy wynosiła 8,79 % w stosunku rocznym (§ 2 ust. 1 umowy).

Całkowita kwota do zapłaty przez kredytobiorcę w dniu zawarcia umowy wyniosła 268.330,20 zł (§ 2 ust. 2 umowy).

Rzeczywista roczna stopa oprocentowania na dzień zawarcia umowy wynosiła 17,4%, przy założeniu, że umowa będzie obowiązywać przez czas, na jaki została zawarta, a Bank i kredytobiorca będą wypełniać zobowiązania wynikające z umowy w terminach w niej określonych (lit. a); datą początkową będzie data wypłaty kredytu (lit. b); odstępy czasu między datami używanymi w obliczeniach wyrażone będą w ułamkach roku (lit. c); wynik obliczeń podawany będzie z dokładnością do jednego miejsca po przecinku, przy czym jeżeli cyfra na drugim miejscu po przecinku będzie mniejsza niż 5, cyfrę tę pomija się, gdy zaś będzie większa albo równa 5, cyfrę na pierwszym miejscu po przecinku zwiększa się o 1 (lit d); koszty wymienione w § 1 ust. 3 lit. a) - b) płatne będą w dniu wypłaty kredytu (lit. e) (§ 2 ust. 3 umowy).

Kredyt miał być spłacany w równych ratach, płatnych w okresach miesięcznych 24 dnia każdego miesiąca. Wysokość raty kredytu wynosiła 2.798,08 zł z zastrzeżeniem, że wysokość pierwszej raty kredytu, która była ratą wyrównawczą, nie będzie wyższa niż 2.702,60 zł. Pierwsza rata kredytu płatna była do dnia 24 listopada 2017 r. Umowa nie przewidywała gwarancji spłaty całkowitej kwoty kredytu wypłaconego na jej podstawie (§ 3 ust. 1 - 3 umowy).

Bank zobowiązał się utworzyć i prowadzić przez cały okres trwania umowy bezpłatny rachunek o numerze (...), zwany dalej (...), na którym miały być gromadzone środki pieniężne wpłacane przez kredytobiorcę. Celem prowadzenia tego rachunku było umożliwienie kredytobiorcy gromadzenia kapitału służącego wyłącznie spłacie kredytu, środki gromadzone na tym rachunku pozostawały nieoprocentowane (§ 3 ust. 4 umowy).

W terminie wymagalności należności Banku wynikającej z umowy, Bank pobierał środki w wysokości odpowiadającej tej należności z Rachunku Kredytu, dokonując jego obciążenia (§ 3 ust. 5 umowy).

Kredytobiorca zobowiązany był do zapewnienia na Rachunku Kredytu środków na pokrycie wymagalnych należności Banku wynikających z umowy, w terminach ich wymagalności, w szczególności środków na pokrycie rat w terminach i kwotach określonych w ust. 2 powyżej (§ 3 ust. 6 umowy).

W przypadku gdy w terminie wymagalności kredytobiorca nie zapewniłby na Rachunku Kredytu środków na pełne pokrycie należności i w związku z tym po stronie kredytobiorcy powstałoby wymagalne zadłużenie, Bank zaliczał kwoty wpłacane przez kredytobiorcę na Rachunek Kredytu aż do momentu pełnej spłaty zadłużenia w następującej kolejności: a) koszty opłat za wysłanie monitów oraz wezwań do zapłaty; b) odsetki podwyższone za opóźnienie; c) odsetki umowne; d) zaległe raty kapitałowo (§ 3 ust. 7 umowy).

W § 4 umowy jako prawne zabezpieczenie spłaty kredytu Bank wymagał wskazania go jako uprawnionego do otrzymania świadczenia z tytułu zgonu kredytobiorcy R. M. do wysokości salda kredytu na dzień wypłaty świadczenia (ust. 1). Kredytobiorca zobowiązany był do pokrycia opłat i kosztów związanych z ustanowieniem zabezpieczeń. Rodzaj niezbędnych czynności oraz wysokość opłat i kosztów związanych z ustanowieniem zabezpieczeń mógł ulec zmianie w przypadku zmiany wymogów w okresie kredytowania (ust. 2). Bank był uprawniony do weryfikacji ustanowionych przez kredytobiorcę zabezpieczeń pod kątem ich ustanowienia zgodnie z warunkami umownymi oraz ich prawidłowości, ważności i skuteczności. Koszty takiej weryfikacji obciążały Bank (ust.3).

Zapisy § 5 umowy regulowały warunki zmiany procentowania kredytu. Zgodnie z ust. 1 – w przypadku, gdy ze względu na zmianę wysokości stopy referencyjnej NBP, dotychczas obowiązująca wysokość oprocentowania kredytu przekroczyłaby wysokość odsetek maksymalnych, określonych w art. 359 § 2 1 k.c., od dnia wejścia w życie zmiany oprocentowanie kredytu ulegało obniżeniu do nowego poziomu odsetek maksymalnych. W razie jednak ponownego podwyższenia stopy referencyjnej NBP, od dnia wejścia w życie przedmiotowej zmiany, oprocentowanie kredytu ulegało podwyższeniu do wysokości pierwotnego oprocentowania kredytu, nie wyższej jednak niż odsetki maksymalne.

O zmianie stopy procentowej Bank powiadamiał kredytobiorcę i poręczycieli, przesyłając zmieniony harmonogram spłat. Zmiany harmonogramu wynikające ze zmiany oprocentowania nie wymagały sporządzenia aneksu do umowy (ust. 2).

W przypadku opóźnienia w terminowym regulowaniu przez klienta zobowiązań pieniężnych wynikających z umowy, Bank pobierał od kwoty niespłaconych w terminie zobowiązań podwyższone odsetki, w wysokości odsetek maksymalnych za opóźnienie określonych w art. 481 § 2 1 k.c. (stopa oprocentowania zadłużenia przeterminowanego). Odsetki podwyższone pobierane miały być począwszy od dnia następującego po wynikającym z umowy i wskazanym w harmonogramie spłat terminie wymagalności danego zobowiązania pieniężnego, aż do dnia spłaty tego zobowiązania.

Bank był uprawniony do wypowiedzenia umowy z zachowaniem 30-dniowego okresu wypowiedzenia, między innymi w razie opóźnienia kredytobiorcy z zapłatą pełnej raty wynikającej z harmonogramu spłat, za co najmniej jeden okres płatności, pod warunkiem wezwania kredytobiorcy przez Bank do zapłaty zaległości w terminie nie krótszym niż 14 dni roboczych i braku spłaty zaległości w odpowiedzi na to wezwanie we wskazanym przez Bank terminie (§ 9 ust. 1 pkt a umowy).

Po upływie okresu wypowiedzenia kredytobiorca był zobowiązany do niezwłocznego zwrotu wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami i kosztami należnymi Bankowi za okres korzystania z kredytu (§ 9 ust. 2 umowy).

Kredytobiorca miał prawo bez podania przyczyny odstąpić od umowy w terminie 14 dni od dnia jej zawarcia. Odstąpienia od umowy dokonywano przez złożenie Bankowi lub pośrednikowi kredytowemu (o ile umowa została zawarta za jego pośrednictwem) pisemnego oświadczenia na adres wskazany we wręczanym kredytobiorcy wzorze oświadczenia o odstąpieniu od umowy. Dla zachowania powyższego terminu, wystarczające było wysłanie oświadczenia przed upływem tego terminu (§ 10 umowy).

Kredytobiorca miał też prawo do złożenia w każdym czasie w okresie trwania umowy dyspozycji całkowitej lub częściowej spłaty kredytu przed terminem określonym w umowie, ze środków zgromadzonych na Rachunku Kredytu. Po dokonaniu częściowej przedterminowej spłaty, Bank był obowiązany wysłać kredytobiorcy nowy harmonogram spłat (§ 13 ust. 1 umowy). Z tytułu całkowitej lub częściowej spłaty kredytu Bank nie pobierał żadnych opłat lub prowizji od kredytobiorcy. W przypadku przedterminowej spłaty całości lub części kredytu, całkowity koszt kredytu ulegał obniżeniu o te koszty, które dotyczyły okresu, o który skrócono czas obowiązywania umowy, chociażby kredytobiorca poniósł je przed spłatą (§ 13 umowy).

Do ww. umowy został dołączony wzór oświadczenia o odstąpieniu od umowy.

Pismem z dnia 2 listopada 2022 r. powódka R. M. złożyła (...) Bankowi S.A. w W. oświadczenie w trybie art. 45 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego, skorelowane z wezwaniem do zapłaty kwoty 106.609,70 zł wraz z odsetkami ustawowymi liczonymi od dnia wymagalności do dnia zapłaty, tytułem zwrotu dotychczas pobranych od niej odsetek i innych kosztów kredytu, na co składają się: 19.209,07 zł – pobrana prowizja, 23.073,97 zł – pobrane składki na ubezpieczenie i 64.326,66 zł – pobrane dotychczas odsetki. Oświadczenie to zostało doręczone Bankowi w dniu 8 listopada 2022 r.

W odpowiedzi na powyższe, pismem z dnia 17 listopada 2022 r. kredytodawca odmówił uznania oświadczenia kredytobiorcy za wywołujące skutki prawne.

Powódka w dalszym ciągu spłaca zaciągnięte zobowiązanie.

Przy tak ustalonym stanie faktycznym Sąd pierwszej instancji uznał, że powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie.

Przechodząc do rozważań prawnych, Sąd Okręgowy na wstępie omówił zarzuty strony powodowej kierowane wobec zakwestionowanej pozwem umowy pożyczki oraz podniesione w stosunku do nich kontrargumenty strony przeciwnej.

W pierwszej kolejności Sąd nie podzielił stanowiska pozwanego co do bezskuteczności złożonego przez powódkę oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego - z uwagi na fakt, iż powódka złożyła oświadczenie innemu podmiotowi. Sąd dostrzegł, że co prawda oświadczenie R. M. z dnia 2 listopada 2022 r. o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego wraz z wezwaniem do zapłaty zostało skierowane do (...) który po przeniesieniu przedsiębiorstwa na wskutek wszczęcia przymusowej restrukturyzacji do (...) S.A. zmienił nazwę na (...) S.A.; to zauważył jednak jednocześnie, że w dniu 17 listopada 2022 r. strona pozwana odpowiedziała jako (...) S.A. (w lewym górnym rogu pisma znajdowało się logo (...) i odniosła się do złożonego oświadczenia. Sąd zaakcentował, iż strona pozwana wówczas nie podnosiła zarzutu braku legitymacji, a korespondencja nie została powódce zwrócona jako niewłaściwie zaadresowana.

Sąd Okręgowy nie zgodził się ponadto z pozwanym w tym, że powódka uchybiła terminowi do złożenia przedmiotowego oświadczenia. Wskazując na treść art. 45 ust. 5 u.k.k. zaznaczył, że w niniejszej sprawie powódka w dalszym ciągu spłaca kredyt zaciągnięty na podstawie przedmiotowej umowy z dnia 26 października 2017 r., a przywołane przez pozwany Bank poglądy jakoby termin prekluzyjny na złożenie oświadczenia dla kredytobiorcy biegł od dnia wypłaty kredytu nie zasługują na aprobatę. Odwołując się do ugruntowanego w judykaturze i doktrynie stanowiska Sąd pierwszej instancji uznał, że wykonanie umowy wg art. 45 ust. 5 ustawy o kredycie konsumenckim, od którego zaczyna biec roczny termin na wygaśnięcie uprawnienia konsumenta do złożenia oświadczenia o sankcji kredytu darmowego - oznacza przede wszystkim stan, w którym wszelkie zobowiązania obu stron umowy o kredyt konsumencki zostały w pełni wykonane i nie można odnosić tego wyłącznie do wykonania zobowiązania po stronie kredytodawcy.

Przechodząc dalej Sąd Okręgowy przypomniał, że sankcja kredytu darmowego jest bardzo dotkliwa, a przewidująca ją regulacja ma charakter wyjątkowy i nie należy jej interpretować rozszerzająco. Sąd zaaprobował przy tym wyrażony w orzecznictwie pogląd, że powinny nią być objęte tylko takie sytuacje, w których pojawia się element nieuczciwego (nierzetelnego) postępowania wobec konsumenta, natomiast w innych sytuacjach np. w przypadkach, w których nastąpiło tylko pozorne, ściśle formalne naruszenie przepisów ustawy, a także w razie pomyłek technicznych (tzw. literówek, które mogły zniekształcić nazwę czy adres kredytodawcy), jak również do oczywistych pomyłek o charakterze czysto rachunkowym, a nawet do błędów w obliczeniach kosztów kredytu powstałych nieintencjonalnie, lecz wskutek niesprawności urządzenia liczącego, nie powinna być ona stosowana. W konsekwencji wskazał, że stosowanie sankcji kredytu darmowego powinno nastąpić w wypadku poważnych naruszeń - czego nie dopatrzył się w niniejszej sprawie.

Sąd Okręgowy podzielił bowiem stanowisko strony pozwanej, iż umowa pożyczki zawarta w dniu 26 października 2017 r. pomiędzy powódką a poprzednikiem prawnym pozwanego (...)w W., nie narusza żadnych zapisów ustawy o kredycie konsumenckim na które powoływała się powódka.

Sąd zaznaczył, że w § 1 ust. 2 przedmiotowej umowy wprost wskazano, że całkowita kwota kredytu wynosi 150.000 zł, a kwota ta nie obejmuje kredytowanych kosztów kredytu. Wbrew twierdzeniom powódki, strona pozwana wskazała zatem całkowitą kwotę kredytu, co czyniło niezasadnym zarzut naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 4 u.k.k. Umowa poza tym wyraźnie odróżniała kwotę udostępnioną kredytobiorcy (192.283,04 zł) obejmującą skredytowane koszty kredytu od całkowitej kwoty kredytu (150.000 zł) i zdaniem Sądu nie można było uznać, że zapisy umowy w tym zakresie były niejasne i wprowadzały kredytobiorcę w błąd. Wskazywał dalej, że z treści § 1 ust. 1 i 3 umowy kredytu wynika, że kredyt w kwocie 192.283,04 zł został przeznaczony na sfinansowanie potrzeb konsumpcyjnych kredytobiorcy w kwocie 150.000 zł, prowizji bankowej za udzielenie kredytu płatnej jednorazowo w kwocie 19.209,07 zł i składki ubezpieczeniowej z tytułu umowy grupowego (...) w kwocie 23.073,97 zł. W § 1 ust. 4 umowy przewidziano natomiast, że Bank kredytował powyższe koszty zgodnie z wolą kredytobiorcy wyrażoną we wniosku o udzielenie kredytu. Sąd stwierdził przy tym, że nic nie stało na przeszkodzie aby powódka uiściła prowizję bankową, czy też składkę ubezpieczeniową ze środków własnych, ponosząc ten koszt jednorazowo. Skoro jej wolą było jednak sfinansowanie powyższych opłat w ramach zaciągniętego kredytu – co wprost wynikało z zawartej umowy - to tym samym, w ocenie Sądu, nie można było mówić o naruszeniu przez stronę pozwaną art. 30 ust. 1 pkt 4 u.k.k.

Sąd Okręgowy nie podzielił nadto stanowiska powódki, iż pozwany Bank dopuścił się naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k. Odwołując się do treści regulacji zawartej w art. 5 pkt 10 u.k.k. Sąd wyjaśnił, że unormowanie to nie wymaga aby wypłata kredytu nastąpiła do rąk konsumenta. Wypłata może być również dokonana np. w celu pokrycia zobowiązań konsumenta, w tym zobowiązań do zapłacenia kosztów związanych z kredytem. Wniosek o dopuszczalności naliczania odsetek od kwoty kredytowanej prowizji, zdaniem Sądu potwierdzała również wykładnia systemowa. Argumentował przy tym, że na tle przepisów o kredycie bankowym (zob. art. 69 ust. 2 pkt 2 Prawa bankowego) przyjmuje się bowiem, że odsetki nalicza się od całości kapitału kredytu, niezależnie od sposobu wypłacenia tego kapitału - to jest niezależnie od tego, czy wypłaty dokonano do rąk konsumenta czy też kredyt został przeznaczony na spłatę zobowiązań danego kredytobiorcy. Sąd wskazał raz jeszcze, iż powódka miała prawo wyboru odnośnie sposobu sfinansowania prowizji czy składki ubezpieczeniowej. Niewątpliwie mogła je zapłacić z własnych środków, z czego nie skorzystała zawierając z poprzednikiem prawnym pozwanego porozumienie co do skredytowania tych kosztów. Sąd dodał także, że takie porozumienie jest zgodne z art. 69 Prawa bankowego. Przepis ten nie wyklucza bowiem celu w postaci sfinansowania kosztów związanych z udzielanym kredytem. W zgodzie z art. 5 pkt 10 u.k.k. pozostaje poddanie oprocentowaniu kwoty kredytu bez względu na cel, w którym udzielono kredytu w danej kwocie. Sąd wyraził przy tym pogląd, że gdyby intencją ustawodawcy było wprowadzenie zasady, zgodnie z którą oprocentowaniu podlegałby jedynie kapitał kredytu, to w definicji oprocentowania ustawodawca posłużyłby się takim właśnie pojęciem.

Efekt powyższych rozważań stanowiła konkluzja, iż przedmiotowa umowa nie narusza art. 5 pkt 10 u.k.k. Sąd raz jeszcze zaznaczył, że w § 2 ust. 1 umowy wprost bowiem wskazano, że kredyt oprocentowany jest wg stałej stopy procentowej, która w dniu podpisania umowy wynosiła 8,79% w stosunku rocznym rodzaju i wysokości stopy procentowej.

Za chybione Sąd pierwszej instancji uznał także zarzuty powódki dotyczące rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania ( (...)). W tym kontekście Sąd przywołał treść § 2 ust. 3 umowy kredytu konsumpcyjnego oraz przypomniał, że strona pozwana prawidłowo naliczała odsetki, również od skredytowanej, zgodnie z wnioskiem powódki, prowizji i składki ubezpieczeniowej. W konsekwencji stwierdził, że tym samym wskazana w umowie wartość (...) była prawidłowa.

Sąd nie zgodził się przy tym ze stanowiskiem powódki jakoby pozwany dopuścił się naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 10 u.k.k. Podkreślał, że w § 6 umowy kredytu zawarto precyzyjne i jasne warunki ustalania i zmian opłat kredytowych. Pozwany w sposób zgodny z ustawą wypełnił obowiązek wskazania w treści umowy warunków, na jakich koszty kredytu mogą ulec zmianie. Umowa wyraźnie zastrzegała, że możliwość zmiany wysokości opłat istnieje jedynie z kilku enumeratywnie wskazanych ważnych przyczyn, które zostały precyzyjnie określone w § 6 ust. 2 umowy.

Argumentował dalej Sąd, że na podstawie § 3 ust. 4 umowy Bank utworzył i zobowiązał się prowadzić przez cały okres trwania umowy bezpłatny rachunek o numerze (...), zwany dalej (...), na którym były gromadzone środki pieniężne wpłacane przez kredytobiorcę. W tych okolicznościach za niezrozumiałe uznał zarzuty powódki, że nie wskazano opłat wiążących się z tym rachunkiem - skoro zgodnie z cyt. wyżej zapisem umownym był on bezpłatny. Natomiast wysokość kosztów zabezpieczenia w postaci ubezpieczenia wynikała z warunków ubezpieczenia, które powódka z pewnością otrzymała i zaakceptowała.

Sąd pierwszej instancji podzielił stanowisko strony pozwanej, że przedmiotowa umowa kredytu zawiera prawidłowe wskazanie rocznej stopy oprocentowania zadłużenia przeterminowanego i warunków jej zmiany. Sąd przypomniał, że kwestia ta została uregulowania w § 7 umowy który przewidywał, że Bank będzie pobierał od kwoty niespłaconych w terminie zobowiązań podwyższone odsetki, w wysokości odsetek maksymalnych za opóźnienie określonych w art. 481 § 2 1 k.c. Tym samym, w przekonaniu Sądu pierwszej instancji, nie można było zatem stawiać pozwanemu zarzutu, iż nie dopełnił obowiązku ciążącego na nim z mocy art. 30 ust. 1 pkt 11 ustawy o kredycie konsumenckim.

Sąd wywiódł ponadto, że umowa kredytu konsumpcyjnego gotówkowego nr (...) z dnia 26 października 2017 r. zawiera także wszystkie wymagane przez art. 30 ust. 1 pkt 15 u.k.k. informacje, w tym wskazanie terminu, sposobu i skutków odstąpienia konsumenta od umowy. Akcentował, iż w § 10 ust. 1 - 3 umowy zostało zawarte bowiem pouczenie o prawie odstąpienia od umowy w terminie 14 dni od dnia jej zawarcia, bez podania przyczyny, poprzez złożenie oświadczenia w tym przedmiocie. W umowie wskazano również, że kredytobiorca nie ponosi kosztów związanych z odstąpieniem od umowy, w tym w szczególności nie uiszcza odsetek za okres od dnia wypłaty kredytu do dnia jego spłaty (§ 10 ust. 2 umowy). Mając to na uwadze Sąd stwierdził, że Bank poinformował zatem kredytobiorcę o prawie odstąpienia od umowy zgodnie z ustawowym wymogiem.

Wbrew twierdzeniom powódki Sąd pierwszej instancji uznał także, iż umowa kredytu zawierała jasną informację o terminach i sposobie wypłaty kredytu. Wskazał na zapis zawarty w § 17 ust. 1 kontraktu który przewidywał, że wypłata kredytu następuje na podstawie dyspozycji uruchomienia kredytu składanej przez kredytobiorcę. Termin wypłaty kredytu zgodnie z dyspozycją jego uruchomienia złożoną przez kredytobiorcę został wskazany jako najpóźniej 5 dni roboczych licząc od dnia zawarcia umowy (§ 17 ust. 2). Postawienie do dyspozycji kredytobiorcy kwoty kredytu zostało obwarowane warunkiem ustanowienia prawnych zabezpieczeń określonych w § 4 ust. 1 umowy, tj. wskazania Banku jako uprawnionego do otrzymania świadczenia z tytułu zgonu kredytobiorcy do wysokości salda kredytu na dzień wypłaty świadczenia. W ocenie Sądu termin i sposób wypłaty kredytu został więc w umowie określony w sposób jednoznaczny i czytelny.

Konkludując Sąd Okręgowy wskazał, że argumentacja strony pozwanej - biorąc pod uwagę treść umowy kredytu konsumpcyjnego gotówkowego nr (...) z dnia 26 października 2017 r. zawartej przez R. M. z poprzednikiem prawnym pozwanego – (...)w W. - zawarta w odpowiedzi na pozew w zakresie dotyczącym wykładni przepisów ustawy o kredycie konsumenckim, dała asumpt do zajęcia stanowiska, że stronie pozwanej nie można było przypisać nieuczciwego i nierzetelnego postępowania.

Dlatego, podzielając argumentację tej strony procesu, Sąd oddalił powództwo - uznając, iż nie ziściły się przesłanki, o których mowa w art. 45 Ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim.

O kosztach procesu, orzekł natomiast zgodnie z zasadą odpowiedzialności za jego wynik, na podstawie art. 98 § 1 i 1 1 k.p.c.

Apelację od tego wyroku wniosła powódka. Orzeczenie zaskarżyła w całości, podnosząc w wywiedzionym środku odwoławczym zarzuty naruszenia:

1)  art. 30 ust. 1 pkt 4 u.k.k. w zw. z art. 5 pkt 7 u.k.k. poprzez ich błędną wykładnię polegającą na uznaniu, iż kredytodawca w sposób niebudzący wątpliwości określił kwotę, która miała zostać przekazana pożyczkobiorcy oraz całkowitą kwotę do zapłaty, podczas gdy strona pozwana dokonała błędnych wyliczeń całkowitej kwoty do zapłaty, dokonując bezprawnego „doliczenia” do całkowitej kwoty do zapłaty również odsetek od kredytowanych kosztów kredytu;

2)  art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, a co za tym idzie przyjęcie, iż powódka nie wykazała, iż strona pozwana błędnie wyliczyła (...), podczas gdy dokonanie podstawowych wyliczeń oprocentowania kwot wskazanych w umowie pozwala na ustalenie, iż poddanie oprocentowaniu również kredytowanych kosztów kredytu doprowadziło do zawyżenia kosztów kredyt, a przez to błędnego określenia całkowitej kwoty do zapłaty i wysokości (...);

3)  art. 30 ust. 1 pkt 10 u.k.k poprzez jego błędne zastosowanie, polegające na uznaniu, iż strona pozwana dokonała szczegółowego wskazania opłat dodatkowy wynikających z umowy, a do których powódka jest zobowiązana w trakcie trwania umowy, podczas gdy nie można uznać — za wyczerpujące i wypełniające założenia przepisu ustawy, jedynie wskazanie przez stronę pozwaną, iż bank pobiera opłaty i prowizje zgodnie z Tabelą opłat i prowizji (...) (§ 6 pkt 1 umowy) i które to opłaty mogą ulegać zmianom w trakcie trwania umowy, bowiem informacje te powinny być podane konsumentowi w sposób na tyle wyczerpujący i jednoznaczny by konsument miał, co do tego pewność i przekonanie;

4)  art. 30 ust. 1 pkt 15 u.k.k poprzez jego błędną wykładnię, polegającą na uznaniu, przez Sąd, iż otrzymanie formularza odstąpienia od umowy przez powódkę i odesłanie do niego w zapisach umowy wyczerpuje obowiązki strony pozwanej w tym zakresie, podczas gdy informacja o odstąpieniu od umowy powinna być podana konsumentowi w sposób na tyle wyczerpujący i jednoznaczny by konsument miał co do tego pewność i przekonanie;

5)  art. 5 pkt 10 u.k.k. poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, że zgodnie z jego treścią, oprocentowaniu, bez względu na cel może zostać poddana kwota kredytu, podczas gdy przepis ten wyraźnie stanowi, iż oprocentowanie stałe lub zmienne jest stosowane do wypłaconej kwoty, a więc do całkowitej kwoty kredytu i przez to błędne uznanie, że pozwana w sposób prawidłowy poddała oprocentowaniu także prowizję i składkę ubezpieczeniową;

6)  art. 45 ust. 1 u.k.k. w zw. art. 30 ust. 1 pkt 4, 7, 10, 15 u.k.k. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, tj. przyjęcie, iż powódka nie jest uprawniona do skorzystania z sankcji kredytu darmowego, gdyż sporna umowa nie naruszyła wymogów wymaganych ustawą o kredycie konsumenckim, podczas gdy strona pozwana w spornej umowie dopuściła się szeregu naruszeń przepisów ustawy, powodujących możliwość skorzystania przez powódkę z sankcji kredytu darmowego;

7)  art. 177 § 1 pkt 3 ( 1) k.p.c. poprzez jego niezastosowanie i w konsekwencji oddalenie wniosku strony powodowej o zawieszenie postępowania do czasu rozstrzygnięcia postępowań toczących się przed TSUE (C-472/23 i C-678/22) w sytuacji gdy wnioski płynące z orzeczeń TSUE oddziaływałyby wprost na wynik niniejszej sprawy;

8)  art. 235 2 § 1 pkt 2 i 5 k.p.c. polegające na bezzasadnym pominięciu wniosku dowodowego powódki o zobowiązanie pozwanej do przedłożenia dokumentów, a to salda kredytu i historii rachunku, na który strona powodowa dokonywała wpłaty rat i pominięciu dowodu z tych dokumentów;

9)  art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dokonanie dowolnej i wybiórczej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w tym przede wszystkim treści umowy o kredyt - zawierającej postanowienia sprzeczne z wymogami zawartymi w ustawie o kredycie konsumenckim, polegające na:

- błędnym uznaniu, że w kwestionowanej umowie strona pozwana określiła wysokość kwoty, która miała zostać przekazana kredytobiorcy oraz całkowitej kwoty do zapłaty, w sposób nie budzący wątpliwości,

- błędnym uznaniu prawidłowości określenia przez bank całkowitej kwoty kredytu, będącej wynikiem zaniechania przez Sąd ustalenia, która kwota wskazana przez bank w § 1 umowy faktycznie została poddana oprocentowaniu,

- błędnym uznaniu, że strona pozwana w spornej umowie określiła wszystkie prawem wymagane informacje, w szczególności (...) i wysokość całkowitej kwoty do zapłaty (będącej sumą całkowitej kwoty kredytu i całkowitego kosztu kredytu) i nie dopuściła się naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 4 i 7 u.k.k.,

- błędnym uznaniu, że strona pozwana prawidłowo naliczyła odsetki również od skredytowanej prowizji i składki na ubezpieczenie zgodnie z wolą powódki, podczas gdy skredytowanie prowizji i składki ubezpieczeniowej, nie było przejawem woli i decyzji powódki, ponieważ treść umowy została przygotowana jednostronnie przez pozwany bank, a powódka nie mogła ingerować w treść w zapisu o formie uiszczenia, gdyż był on odgórnie narzucony;

- błędnym przyjęciu przez Sąd, że kwestia pokrycia prowizji była przedmiotem indywidualnych uzgodnień stron,

- błędnym uznaniu, że sporna umowa nie naruszyła wymogów wymaganych przez art. 30 ust. 1 pkt 4 w zw. z pkt 7 u.k.k., art. 30 ust. 1 pkt. 10 u.k.k., czy też art. 30 ust. 1 pkt. 15 u.k.k. podnosząc, że informacje nimi wymagane znajdują się w umowie, podczas gdy w rzeczywistości umowa nie zawiera prawidłowo wskazanych informacji, bowiem ustawodawca poza jakimkolwiek wskazaniem tych danych nakazuje ich określenie prawidłowo i w sposób dla konsumenta przejrzysty i zrozumiały z czym w przedmiotowej umowie nie mieliśmy do czynienia.

Zarzucając powyższe, powódka wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uwzględnienie powództwa w całości oraz o obciążenie pozwanego kosztami procesu za obie instancje, ewentualnie o uchylenie kwestionowanego orzeczenia i przekazanie sprawy do Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.

W odpowiedzi na apelację powódki, pozwany wniósł o jej oddalenie w całości na koszt przeciwniczki procesowej.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

apelacja powódki nie zasługiwała na uwzględnienie.

Na wstępie wskazać należy, iż nie zasługiwał na uwzględnienie podniesiony przez skarżącego zarzut naruszenia art. 177 § 1 pkt 3 1 k.p.c. oraz skorelowany z nim, złożony w trybie art. 380 k.p.c. wniosek o zawieszenie postępowania. Potrzeba zawieszenia odpadła z tych przyczyn, że sprawy na które powoływała się powódka tj. tocząca się przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej za sygn. akt C-472/23 zakończyła się wydaniem wyroku w dniu 13 lutego 2025 r.; natomiast sprawa o sygn. akt C-678/22 została wykreślona z listy przez Prezesa Dziesiątej Izby Trybunału.

Jeżeli chodzi natomiast o ustalenia faktycznie poczynione przez Sąd Okręgowy, to Sąd Apelacyjny uznał je za prawidłowe, w pełni podzielił i przyjął za własne na potrzeby postępowania odwoławczego (art. 387 § 2 1 pkt 1 k.p.c.). Sąd drugiej instancji w pełni zaaprobował także wyrażoną w pisemnych motywach zaskarżonego wyroku ocenę prawną powództwa.

Aprobaty Sądu odwoławczego nie zyskał zarzut apelacji skierowany przeciwko kompletności postępowania dowodowego przeprowadzonego przez Sąd Okręgowy, tj. naruszenia art. 235 2 § 1 pkt 2 i 5 k.p.c. Zauważyć bowiem należy, iż z treści pozwu wynikało (k. 5), że strona powodowa wnosiła o zobowiązanie przeciwnika procesowego do przedłożenia dokumentów dotyczących salda kredytu i w postaci historii rachunku - ale tylko na wypadek kwestionowania przez pozwanego wysokości dochodzonego roszczenia. Tymczasem Sąd pierwszej instancji uznał żądanie pozwu za nieusprawiedliwione co do zasady, wobec czego prowadzenie postępowania dowodowego w kierunku zmierzającym do oceny jego wysokości siłą rzeczy byłoby zbędne. Jak już wcześniej wspomniano, Sąd Apelacyjny w pełni zaaprobował ocenę prawną powództwa wyrażoną w pisemnych motywach zaskarżonego wyroku (o czym szerzej poniżej), wobec czego zarzut naruszenia art. 235 2 § 1 pkt 2 i 5 k.p.c. w żadnej mierze nie mógł zostać uznany za zasadny.

Jeżeli chodzi natomiast o postawiony przez skarżącą zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., to wskazać należy, że skuteczny zarzut naruszenia tej regulacji polega na podważeniu przesłanek oceny dowodów dokonanej przez Sąd – z jednoczesnym wykazaniem, że jest ona rażąco wadliwa lub oczywiście błędna. Tymczasem, w wywiedzionej apelacji, powódka nawet takiej próby nie podjęła. Nie wskazała bowiem, na czym miałyby polegać błędy (brak wszechstronności, naruszenie zasad logiki i doświadczenia życiowego) w ocenie dowodów przeprowadzonej przez Sąd Okręgowy, a jej stanowisko wyrażone w ramach tego zarzutu sprowadzało się w istocie do powielenia zastrzeżeń stawianych w zarzutach naruszenia prawa materialnego.

Przechodząc zatem do meritum i odnosząc się już do tychże zarzutów, to zdaniem Sądu odwoławczego i wbrew stanowisku apelującej, w okolicznościach sprawy brak było podstaw by uznać jakoby Sąd pierwszej instancji miałby naruszyć art. 30 ust. 1 pkt 4 u.k.k. w zw. z art. 5 pkt 7 u.k.k. Po pierwsze, nie można bowiem zgodzić się ze skarżącą, iż istniała jakakolwiek niejednoznaczność czy też nieścisłość w zakresie kwoty, jaka miała zostać jej przekazana w wyniku zawarcia kwestionowanej umowy. Została ona bowiem w sposób czytelny i niebudzący jakichkolwiek wątpliwości podana w § 1 ust. 2 umowy (k. 18) pod pozycją „całkowita kwota kredytu” i wynosiła 150.000 zł. Przy czym, kwota ta niewątpliwie nie obejmowała skredytowanych kosztów kredytu (prowizji za jego udzielenie oraz składki ubezpieczeniowej), a zatem odpowiadała definicji powyższego pojęcia określonej w art. 5 pkt 7 u.k.k. Zapis określający wysokość sumy całkowitej kwoty kredytu (150.000) oraz skredytowanych kosztów (42.283,04 zł) zawarto w § 1 ust. 1 pod pojęciem „kredytu”, nieposiadającego definicji legalnej w przepisach ustawy o kredycie konsumenckim.

W ocenie Sadu Apelacyjnego, niezrozumiałe pozostawały także zarzuty strony powodowej odnoszące się do kwestii określonej w umowie całkowitej kwoty do zapłaty. Przypomnieć w tym kontekście warto, że zgodnie z uregulowaniem zawartym w art. 5 pkt 8 u.k.k., całkowita kwota do zapłaty przez konsumenta stanowi sumę całkowitego kosztu kredytu i całkowitej kwoty kredytu. W § 2 ust. 2 zakwestionowanej pozwem umowy została ona określona na kwotę 268.330,20 zł. Wynika stąd, że stanowiła ona, zgodnie z przywołaną wyżej definicją, sumę całkowitej kwoty kredytu w wysokości 150.000 zł oraz kredytowanych kosztów kredytu – prowizji za jego udzielenie w wysokości 19.209,07 zł i składki ubezpieczeniowej z tytułu umowy grupowego ubezpieczenia w kwocie 23.073,97 zł oraz szacunkowej odsetek od kapitału kredytu w kwocie 76.047,16 zł. Obliczenie całkowitej kwoty do zapłaty przez konsumenta wymagało przeprowadzenia prostego i nieskomplikowanego działania matematycznego, polegającą na zsumowaniu składowych określonych w § 1 ust. 2 i 3 umowy. Trudno tym samym zarzucać aby umowa w tym zakresie była niejasna czy niejednoznaczna.

Aprobaty Sądu drugiej instancji nie zyskał także zarzut naruszenia art. 5 pkt 10 u.k.k. W ocenie Sądu odwoławczego, w okolicznościach rozpatrywanej sprawy Sąd Okręgowy słusznie przyjął, iż kredytodawca miał prawo poddać oprocentowaniu nie tylko kwotę kapitału wypłaconego bezpośrednio powódce (150.000 zł) ale również prowizję (19.209,07) zł i składkę ubezpieczeniową (23.073,97 zł). Przypomnieć bowiem należy, że dwie ostatnie z wyżej wymienionych pozycji nie zostały co prawda wypłacone na rzecz pożyczkobiorczyni, ale również zostały skredytowane przez Bank, co wprost wynikało z zapisu zawartego w § 1 ust. 4 umowy.

W postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 15 czerwca 2023 r. (sygn. akt I CSK 4175/23, Legalis 2950994) przyjęto natomiast, że jeśli tak skonstruowana jest umowa, a kredytobiorca na te warunki przystaje i zdecyduje się do zapłaty prowizji przygotowawczej nie ze środków własnych, które by przekazał bankowi, lecz ze środków, o których udostępnienie umówił się z bankiem, to środki przekazane na ten cel kredytobiorcy zwiększają jego zadłużenie kredytowe, które powinno być spłacane zgodnie z harmonogramem i z obciążeniem odsetkowym uzgodnionym przez strony.

Sąd Apelacyjny uznał, iż przedstawiony wyżej pogląd znajduje zastosowanie także w niniejszej sprawie, gdyż odnosi się on w istocie do analogicznej sytuacji jak w rozpatrywanym przypadku – z tą tylko różnicą, że dotyczy innego kosztu okołokredytowego, tj. opłaty przygotowawczej. Wspólnym i decydującym mianownikiem pozostaje w obu przypadkach fakt pokrycia tych kosztów przez Bank – co, jak wyjaśnił Sąd Najwyższy - uprawnia do poddania oprocentowaniu również takiego kosztu. Dlatego właśnie zarzut naruszenia art. 5 ust. 7 u.k.k. nie mógł zyskać aprobaty Sądu odwoławczego. W konsekwencji powyższych rozważań, nie mógł zostać uznany za zasadny także zarzut naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k. Skoro bowiem, jak już wyżej wyjaśniono, Bank mógł poddać oprocentowaniu kredytowane kwoty prowizji i składki ubezpieczeniowej, to tym samym brak było podstaw aby uznać, iż uwzględniając te koszty przy kalkulowaniu Rzeczywistej Rocznej Stopy Oprocentowania Bank przyjął błędne podstawy do jej obliczenia.

Za bezzasadny Sąd Apelacyjny uznał także zarzut naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 10 u.k.k. W okolicznościach rozpatrywanej sprawy, wbrew temu co zarzuca skarżąca, przewidziana w treści przywołanej regulacji informacja o dodatkowych opłatach mogących powstać w toku wykonywania umowy nie zawierała się jedynie w odesłaniu do Tabeli opłat i prowizji (...) Apelująca zdaje się nie dostrzegać, że zaraz pod tym zapisem, w umowie umieszczono tabelkę (k. 19) w której enumeratywnie wymieniono, za jakie czynności wynikające z umowy albo związane z jej obsługą Bank pobiera dodatkowe opłaty i jaka jest ich wysokość na dzień zawarcia umowy. Nadto, umowa szczegółowo przewidywała, w jakich sytuacjach i w jaki sposób wysokość tych opłat może ulec zmianie (§ 6 ust. 2).

Wreszcie, Sąd drugiej instancji nie podzielił stanowiska apelującej, jakoby Sąd Okręgowy miałby dopuścić się naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 15 u.k.k. Abstrahując już od tego, iż przytoczony zarzut został sformułowany bardzo ogólnikowo i skarżąca nie wskazała w czym upatruje uchybień Banku w zakresie przewidzianego w kontrakcie umownego prawa odstąpienia, to zwrócić należy uwagę, iż zapisy umowy w tym względzie (§ 10) zawierają wszystkie elementy, które według postulatów orzecznictwa powinny znajdować się w przypadku prawa odstąpienia od umowy kredytu – tj. zawarto tam pouczenie, iż takie prawo przysługuje pożyczkobiorczyni i określono termin w jakim może być wykonane (§ 10 ust. 1), jak również szczegółowo przedstawiono konsekwencje z jego skorzystania (§ 10 ust. 2 i 3).

Biorąc wszystko powyższe pod uwagę Sąd odwoławczy uznał, iż zastrzeżenia strony powodowej względem zakwestionowanej pozwem umowy nie miały miejsca, wobec czego prawidłowo i bez naruszenia powołanych w apelacji przepisów art. 45 ust. 1 u.k.k w zw. z art. 30 ust.1 pkt 4, 7, 10 i 15 u.k.k. Sąd pierwszej instancji nie znalazł podstaw do zastosowania sankcji kredytu darmowego w stosunku do umowy pożyczki zawartej w dniu 26 października 2017 r. przez powódkę z poprzednikiem prawnym pozwanego.

Tym samym, apelacja strony powodowej jako niezasługująca na uwzględnienie została oddalona w oparciu o art. 385 k.p.c.

Uwzględniając rezultat postępowania odwoławczego, o kosztach tego postępowania Sąd Apelacyjny rozstrzygnął zaś na mocy art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 k.p.c. oraz w oparciu o § 2 pkt. 6 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych. Zwrotowi od powódki na rzecz pozwanego podlegały koszty wynagrodzenia pełnomocnika z wyboru, ustalone na podstawie powołanych wyżej regulacji (w kwocie 4.050 zł) – pkt II sentencji.

(...)

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Barbara Basiel
Podmiot udostępniający informację: Sąd Apelacyjny w Białymstoku
Data wytworzenia informacji: